Czy amerykański węgiel zagrozi naszemu górnictwu?

fot: Jarosław Galusek/ARC

W latach 1998 -1999 nasz przemysł wydobywczy węgla kamiennego był w fatalnej sytuacji, ale postanowiliśmy zmienić nasz przemysł węglowy i już kilka lat potem przyniósł on 3 mld zł czystego zysku - przypomina Jerzy Buzek

fot: Jarosław Galusek/ARC

Portal górniczy nettg.pl zapytał prof. JJERZEGO BUZKA, co sądzi o wprowadzeniu ceł na import węgla do Polski. B. premier i b. przewodniczący europarlamentu ocenił ten pomysł jako dobry i dający więcej szans naszemu przemysłowi węglowemu.

- Muszę jednak podkreślić, że Polska należy do Światowej Organizacji Handlu i takie sprawy trzeba uzgadniać na tym poziomie Nie jestem pewnym czy są powody do nałożenia cła na węgiel sprowadzany z zewnątrz, jeśli tak, to należałoby tak zrobić jak najszybciej. Jednak Światowa Organizacja Handlu stara się utrzymać, tam, gdzie jest to możliwe, obrót bezcłowy.

Trzeba pamiętać, że Polska chce otworzyć się na handel ze Stanami Zjednoczonymi. Chcemy stworzyć taką wielką przestrzeń otwartości braku cła. A zatem węgiel amerykański, który jest dziś znacznie tańszy niż nasz polski, może być dla nas także bardzo groźny. Miejmy to na uwadze i starajmy się przede wszystkim zmienić polskie górnictwo. To się da zrobić.

W latach 1998 -1999 nasz przemysł wydobywczy węgla kamiennego był w fatalnej sytuacji, ale postanowiliśmy zmienić nasz przemysł węglowy i już kilka lat potem przyniósł on 3 mld zł czystego zysku dla naszego budżetu wobec 2 mld strat przed reformą. Zawsze można zmienić sytuację polskiego górnictwa poprzez mądre decyzje. Wierzę, że rozmowa ze związkami zawodowymi i załogami kopalń pozwoli wypracować odpowiedni program reform, tak jak stało się to z końcem lat 90. Wtedy to były nasze wspólne decyzje. Same zmiany nie były łatwe, ale były skuteczne. Takich zmian nie przeprowadziliśmy w polskich stoczniach, które upadły. Nie bójmy się zmian, a raczej tego, że jeśli ich nie przeprowadzimy, może upaść nasz przemysł węglowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu.