Czwarty rok sporu o sztolnie we Włodarzu

fot: Tomasz Rzeczycki

Większość wyrobisk Włodarza nie posiada obudowy

fot: Tomasz Rzeczycki

Nie widać końca sporu, jaki od 2019 r. toczą Nadleśnictwo Wałbrzych i Muzealno-Górniczy Obiekt Projektu Riese „Olbrzym" sp. z o.o. z siedzibą w Wałbrzychu. Leśnicy chcą przejąć podziemną trasę turystyczną w masywie góry Włodarz, a jej dotychczasowy użytkownik nie chce się jej pozbyć. Jak na razie górą jest prywatna spółka, która mimo dążeń leśników w dalszym ciągu legalnie prowadzi trasę podziemną.

- Proces sądowy pomiędzy Nadleśnictwem Wałbrzych i spółką Olbrzym, użytkującą trasę podziemną w masywie Włodarza toczy się przed Sądem Okręgowym w Legnicy. Ostatnie posiedzenie sądu w przedmiotowej sprawie odbyło się w roku 2021. Najbliższe planowane jest na 21 grudnia 2022 r. Obecnie sztolnie użytkowane są na warunkach określonych w umowie najmu z 1 czerwca 2022 r. Wynika to z decyzji sądu i postanowienia zabezpieczającego z roku 2019. Należności opłacone są zgodnie wystawianymi fakturami na kwoty wynikające z zapisów umowy najmu - informuje Leszek Kościński, nadleśniczy Nadleśnictwa Wałbrzych.

Sztolnie, korytarze, szyb i wielka komora w masywie góry Włodarz wydrążone zostały podczas drugiej wojny światowej przez Niemców. Strategiczna inwestycja nie została ukończona, tylko nikła część wyrobisk otrzymała obudowę żelbetową. Po wojnie wyloty sztolni uległy przysypaniu i przez wiele lat pozostawały niedostępne.

Na początku XXI w. nieruchomość z wylotami sztolni została wynajęta przez Lasy Państwowe prywatnej spółce. W wyrobiskach wykonano górnicze prace zabezpieczające, m.in. część sztolni otrzymała obudowę drewnianą prostokątną. Wiosną 2004 r. uruchomiona została podziemna trasa turystyczna. Jej gospodarze starali się o uznanie podziemi Włodarza za obiekt górniczy.

Z biegiem czasu gospodarz trasy podziemnej musiał mierzyć się z zarzutami o brak poszanowania pamięci pracowników przymusowych, drążących podziemia Włodarza. Dotyczyło to imprez i wydarzeń uznawanych za rozrywkowe jako nielicujących z powagą miejsca. Później doszło do wypowiedzenia umowy najmu przez nadleśnictwo i odwołania do sądu ze strony gospodarza trasy podziemnej.

Sprawa jest w toku. Nadleśnictwo dąży do przejęcia nieruchomości w zarząd Lasów Państwowych, a Muzealno-Górniczy Obiekt Projektu Riese „Olbrzym" sp. z o.o. pragnie nadal sprawować pieczę nad podziemiami Włodarza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.