Czwarty gigant świata!

fot: Krystian Krawczyk

Ranking, plasujący KGHM na czwartym miejscu wśród dziesięciu gigantów górniczych świata uwzględnia tylko trzy głębinowe kopalnie w Polsce, Lubin (na zdjęciu), Rudną i Polkowice-Sieroszowice oraz huty i zakłady przeróbcze na Dolnym Śląsku

fot: Krystian Krawczyk

Koncern KGHM Polska Miedź wymieniono na 4. pozycji wśród dziesięciu gigantów górniczych świata, którzy zdecydują o cenach miedzi w nadchodzącej dekadzie. Zagraniczni analitycy zauważyli jednak, że koszty firmy drastycznie wzrosły z powodu specjalnego podatku nałożonego przez polski rząd. W zestawieniu uwzględniono 45 tys. firm górniczych świata z przemysłowej bazy danych Intelligence Mine według stanu z 2014 r.

Wprawdzie giganci wydali ostatnio aż 4,2 mld dol. na rozbudowę kopalń i poszukiwania nowych złóż, ale przy cenach miedzi spadających poniżej 5 tys. dol./t ich wyniki produkcyjne spadły o ok. 17 proc., a wydobycie globalne ani drgnie w porównaniu z zeszłym rokiem. Analitycy International Copper Study w Lizbonie szacują jednak, że już w 2016 r. na świecie pojawi się 10 tys. t deficytu czerwonego metalu (choć niedawno jeszcze przepowiadano, że będzie tylko nadpodaż w wysokości 228 tys. t). Jeszcze większymi optymistami są specjaliści firmy analitycznej Wood Mackenzie, którzy zapowiadają ok. 10 mln t deficytu miedzi w 2028 r. Lukę w podaży wypełni kilka najważniejszych kopalń.

Dziesięcioro wspaniałych
Miedziową dziesiątkę gigantów otwierają kopalnie chilijskie: Escondida (sąsiadka polsko-japońskiej kopalni odkrywkowej na pustyni Atacama, z zapasami na 54 lata i niepobitą produkcją 1,14 mln t czystego metalu, czyli 6 proc. światowej), Collahuasi (470,4 tys. t produkcji) i El Teniente (największa głębinowa kopalnia miedzi na globie, 452,1 tys. t produkowanej miedzi, z zapasem surowca na pół wieku).

Tuż po nich wymieniane są polskie kopalnie KGHM, który jest 8. światowym producentem czerwonego metalu i największym na globie dostawcą srebra. Ranking nie uwzględnia jeszcze inwestycji w Chile, a tylko trzy głębinowe kopalnie w Polsce (Lubin, Rudną i Polkowice-Sieroszowice) oraz huty i zakłady przeróbcze na Dolnym Śląsku, gdzie rocznie wytwarza się 420,4 tys. t miedzi, 44,3 mln uncji srebra i 82,8 tys. uncji złota (w 2014 r.). Nowe złoże Głogów Głęboki na poziomie 1,2 km pod ziemią ma 40-letnie rezerwy surowcowe.

Zagraniczni obserwatorzy podkreślają, że polski KGHM ma największy kompleks kopalń miedzi poza Chile, wydobywa też (prócz ogromnych ilości srebrnego kruszcu) sól, molibden, nikiel, ren, ołów i platynę.

Rząd dobił koncern podatkiem
Uwadze analityków nie umknęło jednak pogorszenie się wskaźnika kosztochłonności w polskich kopalniach, tzw. C1, który określa w dolarach koszt wydobycia jednego funta miedzi. Średnia światowa C1 wynosi wg danych Wood Mackenzie 1,55, a w KGHM już 1,82, co sytuuje polską spółkę na granicy trzeciej i czwartej ćwiartki na globalnym wykresie.

"Przyczyną nagłego pogorszenia się kosztochłonności w KGHM był niekorzysty kurs wymiany walut, ale przede wszystkim wprowadzony przez rząd w 2012 r. nowy podatek miedziowy" - cytuje portal mining.com za ekspertami branży.

Dla porównania jeden z najlepszych wskaźników C1 notuje królowa kopalń Escondida (1,07, z perspektywą poprawy do 0,91 w 2016 r.). Jeszcze lepszy C1 ma 5. w rankingu kopalnia Los Bronces w chilijskich Andach (0,90, z produkcją 404,5 tys. t czystej miedzi). Kolejna kopalnia (miejsce 6.) w Chile może pochwalić się przyzwoitym wskaźnikiem 1,18 dol/funt miedzi.

Chile, Polska i reszta świata
Na pozostałych miejscach zmieściły się jeszcze amerykańska kopalnia Morenci w Arizonie (7.) z produkcją 368,8 tys. t miedzi. Peruwiańska odkrywka Antamina (8.) jest rekordzistką pod względem najniższych kosztów. Niewiele ustępują jej chilijskie kopalnie Chuquicamata (9.) i Radomiro Tomic (10.).

Na tle Chile, gdzie operują największe światowe koncerny wydobywcze (jak Rio Tinto, Codelco, BHP Billiton, Mitsubishi, Anglo American, Glencore, Freeport), polska spółka miedziowa jest jak widać ewenementem na światową skalę, a Polska jako kraj europejski dysponuje zupełnie niesłychanym bogactwem złóż czerwonego metalu i srebra.

Czy jednak w przyszłych latach KGHM utrzyma się w dziesiątce największych na świecie? W kolejce stoją już m.in. kopalnia Grasberg w Indonezji, stuletnia Cerro Verde w Peru, nowobudowana przez Chińczyków i Australijczyków kopalnia Las Bambas w Peru czy mongolska Oyu Tolgoi - odkrywka posiadająca największe na globie złoża miedzi i złota, która w 2021 r. kosztem 5 mld dol. osiągnie po rozruchu pełną moc produkcyjną (430 tys. t miedzi rocznie).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

KSSE wspiera strategiczną inwestycję Nitroerg

Spółka Nitroerg zbuduje w Krupskim Młynie nowy zakład produkcji wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych podwójnego zastosowania – pentrytu oraz heksogenu. Projekt o wartości około 300 mln zł wspiera Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Inwestycja jest kolejnym przykładem wykorzystania możliwości, jakie od lipca 2025 roku Polska Strefa Inwestycji oferuje przedsiębiorstwom realizującym projekty w sektorze obronnym – podkreślił Rafał Żelazny, prezes KSSE.

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.