Cztery osoby zginęły i cztery zostały ranne po zawale w kopalni węgla kamiennego

1751903447 coallmtcompany

fot: Central Coalfields Ltd

Cztery osoby zginęły po zawaleniu się ściany w opuszczonej odkrywkowej kopalni węgla. Według świadków „ludzie poszli do kopalni, aby zebrać węgiel, który był im potrzebny na opał

fot: Central Coalfields Ltd

Zdaniem policji ofiary były zamieszane w „nielegalne” wydobycie węgla. Z kolei okoliczni mieszkańcy oskarżają właściciela kopalni o brak odpowiednich zabezpieczeń. Jak donosi portal thehindu.com wypadek miał miejsce w opuszczonej odkrywkowej kopalni węgla kamiennego Karma w dystrykcie Ramgarh w stanie Jharkhand. Zakład należy do Central Coalfields Ltd (CCL) – węglowej spółki rządowej. Według świadków „ludzie poszli do kopalni, aby zebrać węgiel, który był im potrzebny na opał”.

W Indiach w Ramgarh w stanie Jharkhand podczas nielegalnej eksploracji odkrywkowej kopalni węgla kamiennego zginęły cztery osoby. Kopalnia była wprawdzie nieczynna, ale nie zabezpieczono jej w odpowiedni sposób. Jej właścicielem jest rządowa spółka Central Coalfields Limited (CCL). Oprócz czterech ofiar zawalenia się ściany kopalni, poszkodowane zostały kolejne cztery osoby. Zostały one jednak uratowane przez służby ratownicze, które zaznaczyły że „nie ma możliwości, aby jeszcze jakakolwiek osoba została uwięziona w środku”.

Po wypadku miejscowe władze poinformowały, ponadto że: „firma, będąca właścicielem kopalni ma własny personel ochrony, który powinien zapobiec takim nielegalnym działaniom. Niemniej rozszerzyliśmy naszą współpracę z CCL po otrzymaniu tragicznych informacji".

Mieszkańcy nie kryją rozżalenia

-  Właściciel zostawił otwartą kopalnię. Biedacy poszli wydobywać węgiel potrzebny im do gotowania, a wtedy nastąpił wypadek. Gdyby w kopalni istniały odpowiednie zabezpieczenie, tej tragedii można by uniknąć – powiedział Md Kalam, mieszkający niedaleko kopalni.

Odbyło się również spotkanie mieszkańców wsi i kierownictwa CCL w sprawie odszkodowania. Jego wynik nie jest jeszcze znany.

Przypomnijmy, że przed kilkoma tygodniami państwowa spółka Coal India ogłosiła ponowne uruchomienie 32 zamkniętych wcześniej kopalni. Przygotowuje się ponadto do uruchomienia jeszcze w tym roku pięciu nowych kopalni. Decyzja o reaktywacji zapadła, ponieważ zapotrzebowanie na energię w Indiach przewyższa obecne możliwości infrastruktury do pozyskiwania energii odnawialnej.

W 2024 roku węgiel nadal stanowił podstawę hinduskiego miksu energetycznego, zasilając 74 procent produkcji energii elektrycznej. Podczas gdy prognozy rządowe wskazują, że liczba ta spadnie do 55 procent do 2030 roku i 27 procent do 2047 roku, węgiel nadal pozostaje kluczowym paliwem okresu przejściowego dla Indii.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.