Pięć osób nie żyje a ponad 150 rannych i poparzonych trafiło do szpitali po burzy w Tatrach

fot: Krystian Krawczyk

Po gwałtownej burzy w rejonie Giewontu ratownicy wciąż sprawdzają okolicę w poszukiwaniu poszkodowanych

fot: Krystian Krawczyk

+2 Zobacz galerię

Pięć osób zginęło w czwartek, 22 sierpnia, w Tatrach (wśród nich dwoje dzieci w wieku 10 i 13 lat), a ponad 150 poszkodowanych trafiło do szpitali - oto tragiczny bilans gwałtownych wyładowań atmosferycznych nad Zakopanem i okolicą.

Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz służby kryzysowe wojewody małopolskiego poinformowały, że do okolicznych szpitali przetransportowano łącznie ponad 140 turystów, którzy ucierpieli podczas burzy na górskich szlakach. W różnym stopniu ranni, z objawami porażenia prądem, trafili do pięciu szpitali powiatowych w Zakopanem, Nowym Targu, Limanowej, Myślenicach i Suchej Beskidzkiej. Lotnicze Pogotowie Ratunkowe (dodatkowe śmigłowce zaangażowano m.in. ze stacji w Gliwicach i Kielcach) dostarczyło najciężej poszkodowanych również do Krakowa: Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu, Szpitala Specjalistycznego im. Rydygiera w Krakowie i 5. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką. Po udzieleniu pomocy medycznej lekarzy postanowili hospitalizować 34 osoby.

Zdaniem Jana Krzysztofa - naczelnika TOPR - nie jest to niestety końcowy bilans wszystkich ofiar tragedii w górach. Stan niektórych pacjentów jest bardzo poważny, są m.in. silnie poparzeni lub z urazami czaszki.

W Zakopanem ogłoszono trzydniową żałobę. Szlak turystyczny na Giewont z powodu zniszczeń zamknięto.

Ratownicy górscy w piątek planują ponowne dokładne przeszukanie okolic szlaku i szczytu. Nie wykluczają m.in. że uderzenia pioruna mogło wręcz odrzucić niektóre z osób w nieprzeszukane dotąd miejsca. Wiadomo także, że turyści wobec tak poważnej traumy, jaka dotknęła ludzi w czwartkowe popołudnie na Giewoncie, mogą reagować panicznie, uciekając lub ukrywając się. We wszystkich pensjonatach i hotelach ciągle liczeni są goście, aby sprawdzić, czy na pewno wszyscy wrócili wczoraj na nocleg.

Z piątkowych informacji wynika, że ratownicy poszukują dziewięciu zaginionych turystów.

Filip Zięba - zastępca dyrektora Tatrzeńskiego Parku Narodowego poinformował wczoraj dziennikarzy, że w rejonie Giewontu piorun uderzył m.in. w stalowy łańcuch na szlaku, którego w tym momencie trzymało się dłońmi ok. dwudziestu turystów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.