Cztery nowe koncesje dla PGNiG, trzy dla Lotosu na norweskim szelfie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jako powód rezygnacji Majewski wskazał powołanie go do pełnienia funkcji prezesa zarządu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Stanowisko to obejmie w czwartek, 12 listopada

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PGNiG zdobyło na Norweskim Szelfie Kontynentalnym cztery koncesje produkcyjne, a Lotos - trzy w ramach corocznej rundy koncesyjnej, organizowanej przez norweskie Ministerstwo Ropy Naftowej i Energii.

W ramach rundy APA 2020 przyznano łącznie 61 koncesji 30 spółkom - poinformowało we wtorek norweskie ministerstwo. Koncesjami nagrodzono wnioski najlepiej przygotowane pod kątem geologicznym i technicznym. 34 rozdzielone koncesje znajdują się na Morzu Północnym, 24 na Morzu Norweskim i trzy na Morzu Barentsa.

PGNiG Upstream Norway, spółka zależna PGNiG, otrzymało koncesje PL146B oraz PL1088. Na obu będzie mieć po 22,2 proc. udziałów, a resztę - po 77,8 proc. - Aker BP.

Na koncesji PL1123 operatorem z 40 proc. udziałów będzie ConocoPhillips Scandinavia, a Aker BP i PGNIG Upstream Norway będą miały po 30 proc. Koncesje te leżą w pobliżu złoża King Lear na Morzu Północnym.

Na koncesji PL1124 PGNiG Upstream Norway będzie miało 11,9 proc., reszta przypadnie Akerowi, Equinorowi i Wintershall Dea Norge. Koncesje te leżą w pobliżu złoża Skarv na Morzu Norweskim.

Dotychczas polski koncern poprzez swoją norweską spółkę miał udziały w 32 koncesjach, z zasobami szacowanymi na 200 mln boe.

Z kolei Lotos Exploration and Production Norge otrzyma 50 proc. udziałów w koncesji PL1098, gdzie udziałowcem i operatorem jest Sval Energi, 30 proc. w koncesji PL1099, gdzie udziały mają też Aker BP - 40 proc. jako operator i Lundin Energy Norway - 30 proc. Lotos dostanie też 20 proc. w koncesji PL1091, wspólnie z Lundin Energy Norway, Petero oraz KUFPEC Norway.

Dotychczas Lotos miał na norweskim szelfie 29 koncesji.

Jak mówi prezes PGNiG Paweł Majewski, w tej rundzie koncesyjnej spółka zabiegała o koncesje, których lokalizacja pozwoli jej zwiększać wydobycie.

- Dwie z nich leżą w pobliżu złoża Skarv, które wciąż daje nam najwięcej własnego gazu, a dwie w pobliżu King Lear, które jest złożem gazowym w trakcie zagospodarowania.(...) Przede wszystkim zakładamy, że obszary w pobliżu posiadanych już przez nas złóż mogą kryć kolejne zasoby możliwe do odkrycia i zagospodarowania. Ponadto, bliskość produkujących już złóż i działającej infrastruktury ma realny wpływ na zmniejszenie kosztów eksploatacji w przypadku ewentualnego nowego odkrycia - wyjaśnił Majewski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.