Czterodniowy tydzień pracy? Eurowaluta? Nie ma tematu

fot: Krystian Krawczyk

Pilotażowy projekt wprowadzenia wirtualnego pieniądza Europejski Bank Centralny może ogłosić już w kwietniu, ale na początek jego zastosowanie byłoby ograniczone

fot: Krystian Krawczyk

 - Na dzisiaj nie ma tematu czterodniowego tygodnia pracy - poinformował we wtorek wiceminister finansów Artur Soboń. Dodał, że Polska gospodarka potrzebuje obecnie podniesienia produktywności, innowacyjności. Zdaniem Sobonia nie powinniśmy rezygnować też z suwerennej polityki monetarnej.

Artur Soboń pytany był we wtorek w Polskim Radiu 24 o możliwość wprowadzenia w Polsce czterodniowego tygodnia pracy w związku z postulatami opozycji.

- To jest przykład idealnego oderwania od rzeczywistości. Polska gospodarka potrzebuje dzisiaj podniesienia produktywności, poniesienia innowacyjności, podniesienia wydajności. Potrzebujemy nadrabiać ten czas, który nam ukradziono po drugiej wojnie światowej, tak abyśmy byli społeczeństwem coraz bogatszym, społeczeństwem coraz silniejszym także gospodarczo, także demograficznie, militarnie, kulturowo, tożsamościowo - stwierdził Artur Soboń.

Wiceminister dodał, że dzisiaj to w ogóle nie jest temat - rozmowa o czterodniowym tygodniu pracy.

Odniósł się też do propozycji opozycji wprowadzenia w Polsce euro.

- Pozbawienie się możliwości reagowania przez politykę monetarną na stopy procentowe, na politykę ilościową pieniądza, na całą politykę monetarną poprzez brak własnej waluty w sytuacji szalejącej inflacji jest kompletną aberracją - podkreślił Artur Soboń.

Wiceminister powiedział, że jeśli ktoś dzisiaj uważa, że optymalnym byłoby pozbawienie siebie tej części możliwości prowadzenia polityki to znaczy, że już kompletnie oderwał się od (...) zdrowej oceny tego jak powinna wyglądać suwerenna polityka gospodarcza.

Szef PO Donald Tusk zapowiedział w wakacje, że Platforma do wyborów parlamentarnych przygotuje precyzyjny program pilotażu, dotyczący czterodniowego tygodnia pracy. Zaznaczył wówczas, że dynamiczne zmiany rynku pracy, w tym postępująca automatyzacja wymuszają dostosowanie się do nowych trendów. Pod koniec września partia Razem przedstawiła założenia projektu, który zakłada skrócenie czasu pracy z 40 do 35 godzin tygodniowo przy zachowaniu tych samych zarobków, a więc m.in. podniesienie godzinowej stawki minimalnej. Zgodnie z założeniami tego projektu przez pierwsze dwa lata czas pracy ma zostać skrócony do 38 godzin tygodniowo, a w trzecim roku - docelowo do 35.

O możliwości wprowadzenia euro w Polsce mówiono pod koniec sierpnia br. podczas Campusu Polska. Poseł KO Dariusz Rosati powiedział, że w związku z poziomem inflacji w Polsce rośnie społeczne poparcie dla wprowadzenia wspólnej waluty w naszym kraju, a badania Eurostatu wskazują, że cieszy się to ok. 60 proc. poparciem. Jego zdaniem potrzebna jest z całą pewnością szeroko zakrojona edukacja w tym zakresie, przyznał przy tym, że obecnie o wprowadzeniu euro nie ma mowy.

- Jeśli opozycja wygra wybory to myślę, że wprowadzenie euro może być możliwe za pięć do siedmiu lat. Przy czym oczywiście wymaga to spełnienia odpowiednich warunków, które są bardzo wyśrubowane. W tym oczywiście niezbędna jest zmiana w polskiej konstytucji - podkreślił ekonomista.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.