Czterema dywizjami w świat

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nie chcemy być znani jedynie z produkcji maszyn. Chcemy, aby dostrzegano w nas ekspertów w rozwiązywaniu problemów - uważa Andrzej Meder

fot: Jarosław Galusek/ARC

Do wszystkich obszarów działalności podchodzimy globalnie. Patrzymy na cały świat i pod takim kątem tworzymy organizację. Musimy stać się firmą zorientowaną na potrzeby klientów, bo dla nich pracujemy - stwierdza w rozmowie z Trybuną Górniczą Andrzej Meder, członek zarządu Grupy Kopex.

Na początku października została oficjalnie zarejestrowana firma Kopex Machinery SA, konsolidująca z Zabrzańskimi Zakładami Mechanicznymi rybnicką Ryfamę i wałbrzyski Wamag. Co dyktowało ten manewr?
Kopex Machinery - my nazywamy ją również dywizją maszynową - w nieodległym czasie uzupełni jeszcze tarnogórski Tagor. To duża, zatrudniająca ponad dwa tysiące pracowników firma, łącząca dawnych producentów kombajnów górniczych, przenośników ścianowych, obudów zmechanizowanych i systemów transportowych. To firma, która jest w stanie zaoferować klientom Grupy kompleksowe rozwiązania. W modelu odrębnych dotąd spółek, by móc je proponować, trzeba było tworzyć konsorcja. Tak duży organizm będzie zarazem łatwiejszy w zarządzaniu, przyczyniając się do efektu synergii i niosąc zdecydowanie lepsze efekty w działalności. Generalnie Grupa zostanie zorganizowana w cztery dywizje: maszynową, elektryczną, górniczą i przemysłową.

Czy taka konsolidacja łączy się ze zmianą akcentów w strategii?
Dziś nie chciałbym o niej mówić, ponieważ do końca października w odniesieniu do całej Grupy przedstawi ją prezes Andrzej Jagiełło. Poprzestanę więc na spostrzeżeniu, że model dywizyjny, a więc organizacyjne porządkowanie struktury Grupy, to jeden z elementów strategii. Obok uproszczenia zarządzania chcemy doprowadzić do takiej sytuacji, żeby dla naszych inwestorów i partnerów ta struktura była w pełni przejrzysta.

Co - spoglądając więc nie tylko przez pryzmat Kopex Machinery - ten zmieniony układ niesie dla partnerów Grupy?
Do wszystkich obszarów działalności podchodzimy globalnie. Patrzymy na cały świat i pod takim kątem tworzymy organizację. Musimy stać się firmą zorientowaną na potrzeby klientów, bo dla nich pracujemy. Nie chcemy być znani jedynie z produkcji maszyn. Chcemy, aby dostrzegano w nas ekspertów w rozwiązywaniu problemów, chcemy tak doradzać naszym klientom, aby mogli robić biznes na swojej działalności. Nasze dywizje, z ich zasobami i kompetencjami, są w stanie realizować tę orientację globalnej firmy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.