Czterech wiceministrów infrastruktury i rozwoju odwołanych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Relacjonując przebieg prac nad podziałem tych pieniędzy, Bieńkowska przypomniała, że porozumienia szefów państw unijnych wciąż nie zatwierdził Parlament Europejski.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Piotr Styczeń, Andrzej Massel, Patrycja Wolińska-Bartkiewicz i Maciej Jankowski zostali w czwartek (28 listopada) odwołani ze stanowisk wiceministrów infrastruktury i rozwoju. Rzecznik resortu Piotr Popa powiedział, że nie ma to związku z merytoryczną oceną ich pracy.

- Z dniem dzisiejszym zostałem odwołany ze stanowiska - powiedział Styczeń w czwartek. Pytany o powody odwołania odpowiedział, że ich nie zna.

- Zostały mi wręczone odpowiednie dokumenty i moja misja w Warszawie w mieszkalnictwie, po ośmiu latach pracy została zakończona - mówił.

Również Andrzej Massel powiedział, że nie jest już wiceministrem. Pytany, czy zostały mu przedstawione powody powiedział, że są one związane z tworzeniem nowego ministerstwa i nowym podziałem pracy. Na pytanie, co będzie robił dalej, były wiceminister odpowiedzialny za kolej powiedział: "ja mam w życiu co robić".

- W Instytucie Kolejnictwa byłem na bezpłatnym urlopie, prawdopodobnie teraz tam wrócę - dodał.

Poza Masselem i Styczniem z resortu odchodzi także odpowiedzialna dotąd za fundusze europejskie Patrycja Wolińska-Bartkiewicz, oraz wiceminister Maciej Jankowski.

- Odwołanie czterech wiceministrów nie wiąże się z merytoryczną oceną ich pracy, ale z reorganizacją prac w ministerstwie - powiedział rzecznik ministerstwa Piotr Popa.

Od środy ministrem infrastruktury i rozwoju jest Elżbieta Bieńkowska. Nowy resort powstał po połączeniu ministerstwa transportu, budownictwa i gospodarki morskiej oraz ministerstwa rozwoju regionalnego. Były minister transportu Sławomir Nowak w połowie listopada podał się do dymisji.

Wszyscy odwołani wiceministrowie byli urzędnikami nieistniejącego już ministerstwa transportu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.