Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

25.76 PLN (-1.42%)

KGHM Polska Miedź S.A.

326.20 PLN (+1.27%)

ORLEN S.A.

145.48 PLN (+1.49%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.31 PLN (+0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.30 PLN (-1.13%)

Enea S.A.

20.30 PLN (+0.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.20 PLN (-0.93%)

Złoto

4 539.84 USD (-0.12%)

Srebro

75.75 USD (-0.48%)

Ropa naftowa

105.17 USD (-5.20%)

Gaz ziemny

3.03 USD (-0.03%)

Miedź

6.32 USD (-0.19%)

Węgiel kamienny

123.10 USD (+3.88%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

25.76 PLN (-1.42%)

KGHM Polska Miedź S.A.

326.20 PLN (+1.27%)

ORLEN S.A.

145.48 PLN (+1.49%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.31 PLN (+0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.30 PLN (-1.13%)

Enea S.A.

20.30 PLN (+0.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.20 PLN (-0.93%)

Złoto

4 539.84 USD (-0.12%)

Srebro

75.75 USD (-0.48%)

Ropa naftowa

105.17 USD (-5.20%)

Gaz ziemny

3.03 USD (-0.03%)

Miedź

6.32 USD (-0.19%)

Węgiel kamienny

123.10 USD (+3.88%)

Czterdzieści pięć lat temu powstało inhalatorium radonowe w Kowarach

fot: Tomasz Rzeczycki

Inhalatorium w sztolni 19a przestało działać w 1989 roku

fot: Tomasz Rzeczycki

Bez większego echa przeszła 45. rocznica otwarcia inhalatorium radonowego w dawnej kopalni uranu w Kowarach. Powstało ono niemal równo dziesięć lat po podziemnym sanatorium w kopalni soli w Wieliczce, jednak bardzo szybko przestało istnieć.

Pomysł utworzenia w którejś z kowarskich sztolni podziemnego inhalatorium skrystalizował się gdzieś tak w 1967 r. Jesienią tamtego roku zapadła decyzja, by zaprzestać eksploatacji kruszywa z hałd pouranowych, znajdujących się przed wylotem sztolni 19a w Kowarach Podgórzu. Choć brzmi to niewiarygodnie, ale skałę płoną z dawnej kopalni uranu wykorzystywano m. in. do utwardzania dróg w Karkonoskim Parku Narodowym. Zaprzestano tego, by zaadaptować sztolnie 19 i 19a na potrzeby lecznictwa.

W trakcie prac adaptacyjnych w latach 1970-1971 przy okazji wydobyto jeszcze trochę uranu z podsadzki oraz filarów. Roboty prowadziły Zakładów Przemysłowych R-1, a po postawieniu ich w stan likwidacji następca, czyli Hydro-Mech. Górnicze prace zabezpieczające potrwały kilka lat i wiosną 1974 r. do sztolni w Kowarach wprowadzono pierwszych kuracjuszy. Mieli oni wdychać powietrze wzbogacone promieniotwórczym radonem.

W pierwszym sezonie, począwszy od 15 maja, odbyło się pięć turnusów inhalacyjnych trwających po 24 dni. Skorzystało z tego 29 pacjentów i 34 pacjentki. Pobyt w sztolni trwał jednorazowo godzinę, zapewniona była opieka pielęgniarska. Inhalacje odbywały się pod opieką pracowników Instytutu Chorób Wewnętrznych Wrocławskiej Akademii Medycznej.

W 1975 r. wykonano obudowę kamienno-murową drugiej komory inhalacyjnej w głębi wyrobisk. Wydrążono też prowadzący w górę pochyły szybik do przekopu nr 611, w którym zamontowano stalowe schody. W ten sposób powstało wyjście ewakuacyjne poprzez chodnik 42a do sztolni nr 19. Także w 1975 r. w spągu sztolni 19a ułożono torowisko i uruchomiono kolejkę górniczą, dowożącą kuracjuszy z powierzchni ku komorom inhalacyjnym.

Z biegiem lat sztolnia 19a podupadała, a Uzdrowisko Cieplice nie miało pieniędzy na inwestycje. Ostatni sezon inhalacyjny odbył się tu w 1989 r. Dwa lata później zaspawano ażurową kratę wejściową, a przypuszczalnie w 1992 r. rozebrano oba baraki obsługi inhalatorium na powierzchni. W 1997 r. powódź uszkodziła sztolnię, a wzburzone wody Jedlicy rozmyły hałdę przed wylotem "dziewiętnastki". Wcześniej Jedlica płynęła betonowym kanałem pod hałdą. W 2004 r. poszukiwacze złomu zdemontowali stalowe elementy obudowy, wycięli torowisko ze spągu, słowem ogołocili sztolnię 19a z wyposażenia. O wznowieniu działalności inhalacyjnej nie było już mowy.

Później, wiosną 2011 r. utworzono tu podziemną trasę turystyczną pod nazwą Kowarskie Kopalnie. Natomiast komercyjna działalność inhalacyjna podjęta została w 2002 r. w niżej położonej sztolni nr 9a.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.