Człowiek ze Śląska czeskim ministrem

fot: ARC

Jiri Cienciala dał się poznać m.in. jako gorący przeciwnik unijnych planów związanych z zaostrzeniem polityki klimatycznej.

fot: ARC

Jiri Cienciala, prezes Czesko-Polskiej Izby Handlowej w Ostrawie został ministrem przemysłu i handlu Republiki Czeskiej. Tymczasowy rząd premiera Jiriho Rusnoka ma sprawować władze do momentu wyborów parlamentarnych w październiku br.

Cienciala ma 63 lata. Urodził się w Vendryni na Śląsku. Studiował inżynierię przemysłową w Wyższej Szkole Górniczej w Ostrawie. Posiada tytuł doktora habilitowanego. W 1997 r. został prezesem zarządu Huty Trzyniec. Od ub.r. jest członkiem rady nadzorczej tej spółki. W 2012 r. uzyskał nominację na funkcję rektora Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości w Ostrawie. Jest również prezesem Czesko-Polskiej Izby Handlowej w Ostrawie.

Jiri Cienciala dał się poznać m.in. jako gorący przeciwnik unijnych planów związanych z zaostrzeniem polityki klimatycznej. Dziennikarzowi portalu nettg.pl powiedział m.in.:

- Pakiet klimatyczno-energetyczny położy na łopatki gospodarki naszych krajów. Połowę światowej produkcji stali jest w chińskich rękach, tymczasem Chińczycy, podobnie jak Amerykanie, nie chcą o żadnym pakiecie słyszeć. Jaki sens ma zatem jego wprowadzanie w Europie? Pod hasłem ocieplenia klimatycznego mamy likwidować nasze przemysły? To nonsens - podkreślił Cienciala.

Opinie czeskiego resortu środowiska są podobne: miks energetyczny Unii Europejskiej powinien być oparty o rzeczywiste możliwości krajów członkowskich, a nie o decyzje polityczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.