Człowiek kreatorem krajobrazu

Naukowcy i artyści starają się wydobyć Śląsk ze stereotypu „brudnego” regionu.

Bariera niepewności zagrożeń zdrowotnych występujących na terenach zdegradowanych przemysłowo odstrasza potencjalnych inwestorów. Górnictwo węgla kamiennego ma znikomy wpływ na najbardziej szkodliwe dla człowieka zanieczyszczenia metalami ciężkimi gleb, które najbardziej gromadzą się w wokół kopalń rud i hut metali oraz zakładów metalurgicznych. Niestety, strach ma wielkie oczy, ludzie wolą unikać faktycznych czy też tylko domniemanych niebezpieczeństw w każdym regionie. Dlatego w procedurach rewitalizacyjnych warto uwzględnić badania i analizy dotyczące ryzyka zdrowotnego i środowiskowego. Dr Marek Korcz z Instytutu Terenów Uprzemysłowionych mówił o tym podczas Międzynarodowej Konferencji na temat: „Krajobrazu zbudowanego na węglu”, która pod patronatem „TG” odbyła się w maju w Katowicach.

– Człowiek jest kreatorem krajobrazu. Może się przyczyniać do podnoszenia jego walorów estetycznych i racjonalnego zagospodarowania przestrzeni. Takim przykładem jest zazieleniona hałda, która jest na swój sposób piękna – zapewniała uczestników obrad Anna Starzewska-Sikorska.

Na progu wyzwań

Obiekty przemysłowe wpisane w krajobraz niekiedy przez setki lat budowały swoiste więzi. Pozwalały ludziom identyfikować się z regionem, z ich „małą ojczyzną”. Obecnie, wraz z postępującą restrukturyzacją przemysłu ciężkiego, tereny te znalazły się na progu wyzwań ekonomicznych, społecznych i środowiskowymi. Stawka jest wysoka – degradacja lub rozwój.

Podczas wspomnianej konferencji wskazywano argumenty przemawiające za ich rewitalizacją.
Wielokrotne wykorzystanie terenów poprzemysłowych pozwala oszczędzać przestrzeń zieloną, która jest ograniczona, co widać bardzo wyraźnie w coraz bardziej urbanizującej się Polsce. Za rewitalizacją przemawiają atuty ekonomiczno-gospodarcze.

Zamiast nowych obiektów można wykorzystać już istniejące. Istotny jest przy tym walor przestrzenny, dawne ośrodki przemysłowe mają infrastrukturę i są dobrze skomunikowane z innymi aglomeracjami. Jeżeli pozostawi się je same sobie, nastąpi ich degradacja społeczna, co przyniesie różnorodne sytuacje, niebezpieczne nie tylko dla mieszkańców tych rejonów, a także obniży wartość terenów sąsiednich.

System waloryzacji poprzemysłowych

Konsorcjum Instytutu Ekologii Terenów Uprzemysłowionych oraz Głównego Instytutu Górnictwa po latach intensywnych prac i studiów opracowało Wojewódzki Program Przekształceń Terenów Poprzemysłowych i Zdegradowanych.

– W ramach tego programu dla województwa śląskiego został stworzony system waloryzacji poprzemysłowych pod kątem ich potencjału dla realizacji różnych funkcji. W przygotowanych scenariuszach uwzględniono punktowe oceny genezy tych rejonów, możliwych interakcji, uwarunkowań gospodarczych, indywidualnych cech terenów. Mogą z nich korzystać władze lokalne i potencjalni inwestorzy, którzy są lub będą zainteresowani terenami poprzemysłowymi w celu ich wtórnego wykorzystania – mówiła podczas majowej konferencji dr Anna Starzewska-Sikorska.

Podczas konferencyjnych obrad artyści zaprezentowali swoje wizje rewitalizacji terenów poprzemysłowych. W woj. śląskim duża część tych powierzchni to rejony zlikwidowanych kopalń węgla kamiennego. Można je znaleźć w 13 miastach, największe z nich w Bytomiu, Zabrzu, Sosnowcu oraz w Rybnickim Okręgu Węglowym. Wiele z nich zostało włączonych do katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, co sprzyja ich wykorzystaniu produkcyjnemu (powstają nowe zakłady przemysłowe).

Są także przykłady nadania im nowych funkcji, np. rekreacyjnych. Na terenach dawnej kopalni „Wawel” w Rudzie Śląskiej powstały korty tenisowe, a przestrzeń nieistniejącej już katowickiej kopalni „Gottwald” kojarzona jest obecnie z basenem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł.