Członkowie zarządu JSW wyrazili gotowość do dialogu społecznego i podkreślili jego rolę

fot: ARC

JSW jest największym, a wkrótce będzie jedynym, liczącym się producentem węgla koksowego w Europie, który Bruksela wpisała na listę surowców strategicznych UE - napisała w komentarzu Izabela Kloc

fot: ARC

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej zamierza co miesiąc spotykać się - w formule online - z przedstawicielami wszystkich 65 działających w spółce związków zawodowych, deklaruje też wprowadzenie stałych dni otwartych drzwi dla strony społecznej.

Jak poinformowała w czwartek jastrzębska spółka, pierwsze spotkanie ze wszystkim organizacjami związkowymi działającymi w JSW odbyło się w trybie wideokonferencji dzień wcześniej, 5 maja, z inicjatywy prezes Barbary Piontek.

Takie nowe spotkania, z pełną reprezentacją pracowników JSW, będą się odbywać raz w miesiącu online, co zostało przyjęte z entuzjazmem i poparciem strony społecznej. Termin kolejnego wydarzenia strony ustaliły na 7 czerwca 2021 r. - podała JSW.

Zarząd JSW wspólnie i każdy z członków zarządu osobno, ponownie wyrazili gotowość do dialogu społecznego i podkreślili jego rolę. Uruchomiony został także specjalny adres e-mail, a prezesi zadeklarowali wyznaczenie w swoich terminarzach stałych tzw. dni otwartych drzwi dla strony społecznej wszystkich pracowników spółki - czytamy w czwartkowym komunikacie JSW.

Wśród tematów środowego spotkania ze stroną społeczną były m.in. przedłużone w końcu marca br. 10-letnie gwarancje zatrudnienia dla ponad 22-tysięcznej załogi firmy oraz zapowiadana od początku lipca br. podwyżka płac zasadniczych pracowników JSW o 3,4 proc., czyli wskaźnik ubiegłorocznej inflacji.

Zarząd JSW poinformował także związkowców, jakie skutki dla firmy miałoby wdrożenie zapisów innego porozumienia płacowego, z lutego ub. roku, na które powołują się trzy działające w JSW reprezentatywne organizacje związkowe. Tamten dokument, który nie wszedł w życie, przewidywał - jak informowały związki - podwyżki stawek płac zasadniczych w spółce o 4 proc. od początku marca zeszłego roku oraz wypłatę jednorazowej nagrody w wysokości od 2,7 do 3,5 tys. zł.

Podczas środowego spotkania ze związkami zarząd JSW zaproponował też - jak podała JSW - realizację stałych rozwiązań w zakresie polityki płacowej w kolejnych latach działalności spółki. Propozycja, której szczegółów w komunikacie nie przedstawiono, ma służyć acjonalizacji procesu, z uwzględnieniem kondycji finansowej JSW.

W ubiegłym, kryzysowym dla JSW, roku w spółce nie było podwyżek ani jednorazowych nagród. W 2020 r. ceny węgla i koksu z Grupy JSW spadły średnio o około jedną trzecią, a przychody Grupy zmalały o blisko 20 proc. W efekcie zamknęła ona 2020 rok stratą przekraczającą 1,5 mld zł. Nowa prezes Barbara Piontek, kierująca pracami zarządu spółki od początku marca, zapowiedziała program oszczędnościowy, który jednak - jak podkreśliła - nie dotknie wynagrodzeń pracowników ani nie spowoduje redukcji miejsc pracy. W końcu marca JSW przedłużyła gwarancje zatrudnienia dla ponad 22-tysięcznej załogi o kolejne 10 lat.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.