Częstochowska koksownia będzie zwalniać

Wstrzymanie inwestycji za pół miliarda złotych, zamknięcie jednej baterii i redukcja załogi. Częstochowska koksownia odczuła skutki wielkiego zastoju na rynku stali.

Ograniczyć produkcję o 20 proc. koksownia musiała już w styczniu tego roku. Spadło zapotrzebowanie na koks. Zapowiedziała wtedy, że swoją inwestycję - budowę nowej baterii - odsuwa w czasie. Zarząd nie przewidywał natomiast wyłączenia baterii działających - napisała \"Gazeta Wyborcza\" Częstochowa.

- Wtedy symptomy kryzysu faktycznie były, ale tak głębokiej recesji się nie spodziewaliśmy - przyznaje Tadeusz Wenecki, prezes koksowni.

Obecnie wiadomo, że spółka przetrwa tylko wtedy, gdy produkcję ograniczy do absolutnego minimum. Już teraz każda z dwóch baterii działa poniżej 50 proc. mocy projektowych. Utrzymanie ich w ruchu i składowanie niesprzedanego koksu generuje jednak ogromne koszty. W poszukiwaniu oszczędności zarząd zdecydował, że jeszcze w tym miesiącu zamknie ostatecznie jedną baterię. Z powodów technologicznych nie da się jej powtórnie uruchomić, w przyszłości trzeba ją będzie po prostu odbudować.

- Nie poddajemy się - twierdzi prezes Wenecki. - Cały czas myślimy o tym, że docelowo koksownia powinna mieć dwie baterie. Szukamy partnera, który pomógłby nam przetrwać ten trudny okres. Niestety, cięcia - choć na ostatku - obejmują także załogę.

Koksownia zatrudnia ponad 300 osób. Większość z nich to byli pracownicy Huty Częstochowa, którym Donbas w pakiecie socjalnym zagwarantował 10-letnie zatrudnienie. Redukcja obejmuje więc pracowników, którzy zostali zatrudnieni ostatnio na umowy na czas określony. - To trudne, bo naprawdę nie chcemy dzielić załogi na dwie kategorie - mówi prezes.

O zwolnieniach osób objętych pakietem na razie nie ma mowy - ani w koksowni, ani w samej hucie, choć i tu sytuacja wcale nie jest dobra. Kwiecień przyniósł dalszy spadek produkcji, zakład utrzymuje ją na poziomie 30 proc. Ukraiński koncern przedstawił na razie związkowcom pakiet antykryzysowy, w którym proponuje wprowadzenie postojowego, czasowe zmniejszenie wynagrodzenia oraz zmiany w regulaminie premiowania. - Wszystko po to, by ocalić miejsca pracy - tłumaczy Jacek Łęski, rzecznik ISD Polska. - Te straty zostałyby oczywiście zrekompensowane załodze po wyjściu z kryzysu. To wstępne propozycje do rozmów.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.

Wszystko o górniczych płacach. Jakie było średnie wynagrodzenie?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o płacach górników, które były zróżnicowane w zależności – na przykład – od kondycji kopalń i spółek węglowych. Ale w 31. numerze „Trybuny Górniczej” z 8 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

SRK zachęca do oddawania krwi. Ważna każda kropla

W najbliższy wtorek, 11 czerwca, w Spółce Restrukturyzacji Kopalń odbędzie się akcja oddawania krwi.