Częstochowa: zmienili dostawcę, zaoszczędzili miliony

Licznik ARC

fot: ARC

- Ceny narzucone przez URE obowiązywałyby w taryfach socjalnych a reszta odbiorców płaciłaby rynkowo - wymyślili producenci prądu

fot: ARC

2,7 mln zł zaoszczędzi w przyszłym roku Częstochowa na opłatach za energię dzięki przetargowi na nowego sprzedawcę prądu dla miejskich jednostek. Miasto, które takie przetargi organizuje już od trzech lat, dotąd oszczędziło w ten sposób 3,7 mln zł.

Częstochowa była jednym z pierwszych miast w Polsce, które skorzystały z możliwości zmiany sprzedawcy prądu - pierwszy przetarg w tej sprawie ogłoszono w końcu 2008 r. Od 2009 r. miastu sprzedawały prąd firmy: PKP Energetyka, Enion Energia i - ostatnio- Vattenfall.

Od przyszłego roku sprzedawcą będzie spółka Tauron Sprzedaż. O rozstrzygnięciu przetargu poinformował w poniedziałek Urząd Miasta w Częstochowie. W przyszłym roku miasto zapłaci za prąd ponad 10,6 mln zł brutto. W przetargu startowały też firmy PGE Obrót, PKP Energetyka, Energa-Obrót, Vattenfall Sales Poland oraz Centrozap.

- Wyliczone oszczędności z tytułu zmiany sprzedawcy, w porównaniu do rozliczenia według aktualnych cen jednostkowych energii stosowanych przez lokalnego sprzedawcę (...) wyniosą w 2012 r. łącznie ok. 2,7 mln zł brutto - poinformowała inżynier miejski w Częstochowie, Bożena Herbuś.

Wraz z sięgającymi 3,7 mln zł oszczędnościami z lat 2009-2011 daje to kwotę 6,4 mln zł.

Rozstrzygnięty w ostatnim czasie przetarg objął cztery wydziały Urzędu Miasta, 131 miejskich jednostek organizacyjnych i spółek oraz infrastrukturę Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu - na potrzeby eksploatacji budynków, lokali, obiektów użytkowych, zasilania oświetlenia ulicznego i sygnalizacji świetlnej. Zamówienie dotyczyło łącznie 933 punktów odbioru energii.

Wyłanianie sprzedawców prądu w przetargach, obejmujących dużą liczbę miejskich jednostek, staje się wśród samorządów coraz bardziej powszechne. W przyszłym roku pierwszy grupowy przetarg na zakup energii zamierza ogłosić skupiający 14 miast Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego Górnośląski Związek Metropolitalny. Z ostrożnych szacunków wynika, że gdyby wspólnie energię kupiło 12 z 14 miast związku, oszczędności sięgnęłyby 5,7 mln zł rocznie, czyli ok. 10 proc. obecnych wydatków.

Z analizy opracowanej przez firmę doradczą Energia Optimum wynika, że śląskie i zagłębiowskie miasta mogłyby uzyskać we wspólnym przetargu cenę poniżej 260 zł za megawatogodzinę. Dla porównania - Chorzów, który niedawno samodzielnie ogłosił i rozstrzygnął przetarg na zakup energii, wynegocjował cenę 264 zł za megawatogodzinę. Im większa ilość kupowanej energii, tym większe upusty - podkreślali autorzy dokonanej na zlecenie GZM analizy.

W województwie śląskim prekursorem wyłaniania dostawców energii we wspólnych dla wielu miejskich placówek przetargach była właśnie Częstochowa. Wiosną także Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego wyłonił wspólnego dostawcę prądu dla podległych mu szkół i instytucji edukacyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.