Częstochowa: trzydzieści lat podziemi jasnogórskich

fot: Tomasz Rzeczycki

Wejście do podziemi znajduje się kilkaset metrów od murów klasztoru paulinów na Jasnej Górze

fot: Tomasz Rzeczycki

W tym roku przypada trzydziesta rocznica udostępnienia podziemnej ekspozycji muzealnej poświęconej górnictwu rud żelaza w okolicach Częstochowy. Obiekt imitujący wystrój kopalnianych chodników znajduje się w Parku Miejskim im. Stanisława Staszica na wschodnim zboczu Jasnej Góry.

- Obiekt ogólnie cieszy się dużym zainteresowaniem - powiedziała Małgorzata Szczęsna z Działu Historii Muzeum Częstochowskiego, będącego gospodarzem podziemi. - Znajduje się w miłym kompleksie zieleni, w parku i w sąsiedztwie placu zabaw.

Jasnogórskie podziemia udostępniane są jako Muzeum Górnictwa Rud Żelaza. Nie jest to samodzielna instytucja, lecz jednostka podległa Muzeum Częstochowskiemu. W 2018 r. podziemna ekspozycję zwiedziło łącznie 10 828 osób. Liczba ta obejmuje zarówno turystów indywidualnych, jak i grupy, uczestników lekcji muzealnych czy osoby zwiedzające w ramach Industriady.

Podziemia w Parku Miejskim im. Stanisława Staszica wykonane zostały techniką odkrywkową w latach 1974-1976, po czym przykryto żelbetową płytą. Przez kilkanaście lat były one niewykorzystywane. Turystom udostępniono je w niedzielę 3 grudnia 1989 r. Zamknięto je jednak już w 1995 r. ze względu na zawilgocenie. Z powodu braku odwodnienia umieszczone w podziemiach elementy drewnianej obudowy kopalnianej pokryły się pleśnią.

Przerwa w zwiedzaniu trwała trzynaście lat. Po wykonanym remoncie namiastkę kopalni udostępniono ponownie 15 maja 2008 r. Co ciekawe, nad wejściem do podziemi widniał wtedy szyld: Muzeum Kopalnictwa, natomiast w głębi obiektu, nad schodami umieszczono inny napis: Skansen Górniczy Rud Żelaza. Obecnie tamtych napisów już nie ma.

- Uznaliśmy, że tamta nazwa jest nieadekwatna - powiedziała Małgorzata Szczęsna. Wskazała też na inne zmiany, jakie zaszły w wystroju podziemnego muzeum od czasu jego ponownego otwarcia wiosną 2008 r.

- Nie było wtedy linii strzałowej, nie było odgłosów kopalnianych. Dodane do ekspozycji zostały kaski, których na początku nie było - dodała.

Oprócz tego w środkowej sali umieszczony został na jednej ze ścian telewizor. Odtwarzany na nim jest film, nakręcony w latach osiemdziesiątych XX w. w Kopalni Rud Żelaza Szczekaczka w Brzezinach-Kolonii. Film ten przybliża poszczególne etapy pracy górnika. Około 2011 r. kilka metrów od wejścia do podziemnego muzeum ustawiona została lokomotywa kopalniana. Została ona wcześniej skradziona i sprzedana na złom do Herbów. Po odzyskaniu i renowacji wróciła na swoje miejsce.

Częstochowskie muzeum czynne jest sześć dni w tygodniu oprócz poniedziałków. Urządzona w nim replika kopalni to m.in. chodniki w obudowie ŁP oraz w obudowie drewnianej, lokomotywa i wagoniki kopalniane na torowisku, komora pomp, a także główna sala ekspozycyjna, w której można obejrzeć wyświetlany film. Turyści zwiedzają ekspozycję samodzielnie, bez konieczności oprowadzania przez przewodnika.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Szychta wolności” w Jastrzębiu-Zdroju. Wystawa o odwadze górników i przełomowych wydarzeniach

26 sierpnia 2026 roku w Muzeum Miejskim w Jastrzębiu-Zdroju odbędzie się otwarcie wystawy „Szychta wolności – Jastrzębie-Zdrój 1980–1988”. Ekspozycja opowiada o odwadze, determinacji i walce o godność, a także przypomina wydarzenia, które wpłynęły na losy całej Polski.

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.