Częstochowa odbiera poprawione autobusy gazowo-elektryczne i zamawia elektryki

1634651802 hybrydy

fot: mpk częstochowa

10 autobusów hybrydowych po przeprowadzeniu modyfikacji technologicznych wracają do regularnej eksploatacji z pasażerami

fot: mpk częstochowa

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Częstochowie odebrało już 10 z 24 poprawionych przez Autosana autobusów miejskich o napędzie hybrydowym gazowo-elektrycznym. Częstochowski samorząd ostatnio ogłosił też przetarg na cztery nowe autobusy elektryczne, dofinansowane z UE.

Jak poinformował we wtorek rzecznik częstochowskiego MPK Maciej Hasik, sukcesywnie zwiększa się liczba autobusów hybrydowych, które po przeprowadzeniu modyfikacji technologicznych wracają do regularnej eksploatacji z pasażerami na liniach w mieście i regionie. Obecnie jest to dziesięć autobusów 12-metrowych.

Częstochowski przewoźnik próbował już używać 40 takich wozów kilka lat temu. Z końcem 2014 r. miasto zamówiło nowatorskie hybrydy po otrzymaniu blisko 66 mln zł z koordynowanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej programu Gazela. Program ten zapewniał 100 proc. dotacji do zakupu wyłącznie takich konstrukcji.

W rozpoczętej na przełomie 2015 i 2016 r. eksploatacji autobusów z niestosowanymi dotąd, prototypowymi rozwiązaniami, ujawniło się wiele problemów, przede wszystkim konstrukcyjnych. Po serii awarii gazowe hybrydy zostały wycofane z ruchu, a MPK weszło w spory - m.in. z NFOŚiGW ws. rozliczenia dofinansowania oraz z producentem, który następnie ogłosił upadłość.

Ostatecznie uzgodniono, co zatwierdził sąd, że warunkiem ugody będzie uzyskanie efektu ekologicznego przez MPK w wysokości nie mniejszej niż określona w pierwotnej umowie. Zostanie to osiągnięte poprzez modyfikację i przywrócenie do eksploatacji do końca 2023 r. co najmniej 25 hybryd oraz uzupełnienie taboru przewoźnika o 15 autobusów elektrycznych.

W połowie ub. roku MPK informowało o rozpoczęciu testów pierwszej zmodyfikowanej - w efekcie współpracy z Autosanem - hybrydy. Zmiany w układzie technicznym i ustawieniach pojazdów mają pozwolić na komfortowe i bezpieczne ich eksploatowanie. Zamieniono m.in. dotychczasowe superkondensatory na specjalne akumulatory.

Z końcem ub. roku MPK ogłosiło przetarg na zmodyfikowanie kolejnych 24 hybryd w ciągu 18 miesięcy. Wiosną br. przewoźnik zaakceptował jedyną złożoną ofertę - przez Autosana - o wartości nieco ponad 9 mln zł brutto. Dotąd sanocki producent zmodyfikował już 10 wozów 12-metrowych i pracuje - we współpracy z przewoźnikiem - nad modyfikacją hybryd 18-metrowych (przegubowych).

Pierwszy taki egzemplarz po przeprowadzeniu stosownych prac przebywa już nawet na testach w zajezdni MPK. Jeśli przebiegną pomyślnie, to w najbliższym czasie pierwsza +długa+ hybryda także wyjedzie na nasze ulice z pasażerami - zasygnalizował we wtorek Hasik.

W osobnym postępowaniu częstochowskie MPK zamówiło siedmioletni najem 15 nowych autobusów elektrycznych wraz z infrastrukturą ładowania (osiem ładowarek). Jako jedyny przystąpił do tego przetargu również Autosan, proponując cenę 48,8 mln zł brutto, przy budżecie 36 mln zł brutto. Umowę podpisano we wrześniu ub. roku.

Na początku br. samorząd Częstochowy podał, że niezależnie od zamówienia 15 autobusów elektrycznych zamierza - przy unijnym dofinansowaniu 7,5 mln zł - kupić za 11 mln zł cztery nowe wozy elektryczne i dwie mobilne stacje ładowania. To efekt wyboru projektu miasta do dofinansowania w naborze tzw. poddziałania 4.5.2. Regionalnych Inwestycji Terytorialnych (RIT) Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.