Częstochowa: kto chce się sam zwolnić z ISD?

fot: ARC

Strona internetowa Huty na razie nie uwzględnia nowej rzeczywistości

fot: ARC

Do końca lipca przedłużono program dobrowolnych odejść z ISD Huta Częstochowa - poinformował w środę (10 lipca) rzecznik grupy ISD Polska Jacek Łęski. Dotąd program wybrało ponad 900 z 1,5 tys. osób, które docelowo mają być zwolnione z zakładu.

- Program dobrowolnych odejść został przedłużony do końca lipca. Osoby, które zdecydują się w tym czasie przystąpić do programu otrzymają odprawy w wysokości 16 pensji plus jedną za sierpień - miesiąc, w którym zostaną zwolnione z obowiązku świadczenia pracy - powiedział Łęski.

Dodał, że rozpoczęły się również negocjacje ze związkami zawodowymi w "sprawie zmian w pakiecie socjalnym".

- Chodzi o to, by wprowadzić zmiany, które dawałyby zakładowi pracy możliwość zwolnienia osób, dla których nie ma pracy. Obecnie nie ma w ogóle takiej możliwości. Pakiet socjalny gwarantuje zatrudnienie - powiedział Łęski.

Zwalniany - jak poinformował rzecznik - miałby otrzymać dziesięć pensji.

Szef częstochowskiej Solidarności Mirosław Kowalik powiedział, że pakiet gwarancji pracowniczych obowiązuje od października 2005 roku. Wyjaśnił, że w przypadku gdy dojdzie do rozwiązania umowy o pracę z przyczyn pracodawcy, to pracownikowi należy się podwójne wynagrodzenie do końca obowiązywania tego pakietu, czyli do października 2015 roku.

Kowalik dodał, że program dobrowolnych odejść nie był pierwszą zmianą w pakiecie, a o propozycji wprowadzenia kolejnych zmian nie słyszał.

- W przyszłym tygodniu będziemy rozmawiać o zwiększeniu środków dla urzędu pracy. Trzeba pomóc osobom, które zostaną bez pracy, ponieważ ogromnym problemem w tym regionie (powiat częstochowski - red.) jest rosnące bezrobocie - powiedział Kowalik.

ISD Huta Częstochowa zatrudnia ok. 3050 osób. Docelowo planuje zredukować zatrudnienie o 1,5 tys. osób. Rozmowy nt. odpraw i dobrowolnych odejść rozpoczęły się w maju. Osobie, która przystąpiła do programu, proponowano trzy pensje plus szesnaście pensji za rozwiązanie umowy przed gwarantowanym okresem zatrudnienia, wynikającym z pakietu socjalnego. Oferta była skierowana do pracowników, którzy decyzję o odejściu podjęli w ciągu tygodnia od spotkania. Późniejsza decyzja miała oznaczać zmniejszenie oferty do 14 pensji.

Ukraińska grupa ISD przejęła częstochowską hutę osiem lat temu. Podpisano wówczas pakiet dający załodze 10-letnią gwarancję zatrudnienia. Dotychczas huta, mimo pogarszającej się sytuacji rynkowej, nie redukowała liczby pracowników. Nawet gdy pozbywano się poszczególnych segmentów działalności, część załogi, której nie przejął nowy inwestor, pozostawała w hucie. Po prywatyzacji huty, ukraiński inwestor zainwestował w nią ponad 400 mln zł. W międzyczasie jednak - jak argumentowali pod koniec kwietnia przedstawiciele ISD - zmienił się światowy rynek stali.(PAP)

ktp/ drag/

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.