Częstochowa: Janusz Kochanowski zostanie pochowany na cmentarzu Kule

Uroczystości pogrzebowe Rzecznika Praw Obywatelskich Janusza Kochanowskiego odbędą się we wtorek 20 kwietnia na Jasnej Górze. Zgodnie z testamentem Zmarłego urodzony w Częstochowie Janusz Kochanowski zostanie pochowany w tym mieście na cmentarzu Kule.

Cmentarz Kule w Częstochowie to historyczna nekropolia z XIX w. położona na niewielkim wzgórzu na północ od centrum miasta.

Przed pogrzebem za duszę Zmarłego odprawiona zostanie msza św. żałobna w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze. Rozpocznie się ona o godz. 12. Przewodniczyć jej będzie abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski. Po zakończeniu mszy świętej kondukt żałobny wyruszy na cmentarz Kule. Tu, zgodnie z ostatnią wolą, śp. Janusz Kochanowski spocznie w rodzinnym grobowcu.

Uczestnicy uroczystości pogrzebowych będą mieli możliwość bezpłatnego przejazdu autokarem z Jasnej Góry na cmentarz Kule i z powrotem. Dla autokarów został zarezerwowany parking przy ul. 7 Kamienic, od strony pomnika Prymasa Tysiąclecia Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

 

Janusz Kochanowski urodził się w Częstochowie 18 kwietnia 1940 r., tu ukończył liceum i zdał maturę. Potem wyjechał na studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie później przez wiele lat wykładał prawo. Choć mieszkał w Warszawie, często podkreślał swój sentyment do Częstochowy - miasta młodości.

Kochanowski był Rzecznikiem Praw Obywatelskich V kadencji, od 2006 r.

Ostatnią decyzją Janusza Kochanowskiego jako Rzecznika Praw Obywatelskich było wystosowanie apelu do Ombudsmana Federacji Rosyjskiej, aby wspólnie uznać Katyń za miejsce pojednania i spotkań Polaków i Rosjan. Dr Janusz Kochanowski zginął w katastrofie samolotu TU-154 pod Smoleńskiem w dniu 10 kwietnia 2010 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.