Częstochowa: 21. pielgrzymka górników

Sztandar czestochowa gal

fot: Jarosław Galusek

Pielgrzymom towarzyszą poczty sztandarowe

fot: Jarosław Galusek

+66 Zobacz galerię

Galeria
(69 zdjęć)

Górnicy z całej Polski pielgrzymowali w niedzielę 20 listopada na Jasną Górę. Reprezentowali kopalnie węgla kamiennego, brunatnego, siarki, soli, rud miedzi, ołowiu i cynku, a także elektrownie i elektrociepłownie. Organizatorem 21. pielgrzymki górników był Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność.

Górnicza pielgrzymka tradycyjnie przybywa do sanktuarium na krótko przed obchodzoną 4 grudnia Barbórką - świętem górników. Modlitewne spotkanie pielgrzymów rozpoczęło się w częstochowskim kościele pod wezwaniem ich patronki, św. Barbary.

Uczestnicy pielgrzymki podkreślali, że niezmiennie od lat jedną z głównych intencji modlitewnych jest prośba o bezpieczną pracę.

- Ta główna intencja nie zmienia się od lat - żeby było tyle wyjazdów, ile zjazdów; żeby Jasnogórska Pani chroniła naszych górników w ich bardzo ciężkiej, bardzo niebezpiecznej - powiedziała prezes Kompanii Węglowej, Joanna Strzelec-Łobodzińska.

Centralnym punktem spotkania była msza w jasnogórskiej Kaplicy Matki Bożej. Homilię wygłosił biskup diecezji opolskiej Andrzej Czaja.

- Dziękuję Bogu za was - że was mamy w społeczeństwie; za wasz trud, wysiłek, poświęcenie, z którego czerpiemy. Dziękować też chcę Bogu za wasze przywiązanie do Kościoła, którego świadectwem jest ta pielgrzymka - mówił do górników biskup.

Po mszy nastąpiło zawierzenie górników i ich rodzin Matce Bożej.

Jeden z organizatorów pielgrzymki, szef Sekretariatu Górnictwa i Energetyki Solidarności Kazimierz Grajcarek, ocenił, że w górnictwie brakuje dziś rąk do pracy, a górnicy są przepracowani.

- Nie ma ludzi wykształconych w kierunku górnictwa; wielu zostało zwolnionych z pracy. Jest luka pokoleniowa. Jeśli ludzie wiedzą o tym, że w górnictwie nie ma przyszłości, to nie chcą się uczyć - coraz mniej jest inżynierów górnictwa, nie ma techników górniczych - ocenił Grajcarek, opowiadając się za zwiększeniem przyjęć do pracy w kopalniach.

Szef górniczej Solidarności, Jarosław Grzesik, zwrócił uwagę na czekające branżę zmiany, zapowiedziane w niedawnym expose premiera Donalda Tuska. Chodzi o projekt ograniczenia górniczych uprawnień emerytalnych do pracowników zatrudnionych przy wydobyciu, a nie wszystkich pracujących pod ziemią.

- Zapowiedź pana premiera w ostatnim expose o zmianach w systemie emerytalnym górników na pewno uderzy w naszą branżę - ocenił Grzesik, nawołując rząd i pracodawców do partnerstwa i dialogu ze stroną społeczną.



W galerii: 21. pielgrzymka górników na Jasną Górę. Częstochowa, 20 listopada 2011 r. (zdjęcia: Jarosław Galusek - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.