Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 161.30 USD (+0.06%)

Srebro

85.19 USD (-0.22%)

Ropa naftowa

97.55 USD (+0.69%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.12%)

Miedź

5.88 USD (-0.14%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 161.30 USD (+0.06%)

Srebro

85.19 USD (-0.22%)

Ropa naftowa

97.55 USD (+0.69%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.12%)

Miedź

5.88 USD (-0.14%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Czeskie Ministerstwo Środowiska. Jesteśmy gotowi wycofać skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości ws. Turowa

fot: Materiały prasowe

- Jesteśmy gotowi do kontynuowania negocjacji ws. Turowa , bo chcemy by stosunki czesko-polskie nadal były dobre - mówi czeski wiceminister środowiska Vladislav Smrž

fot: Materiały prasowe

- Działamy w celu ochrony zdrowia i środowiska naszych obywateli – mówi w rozmowie z portalem netTG.pl Gospodarka i Ludzie VLADISLAV SMRŽ, wiceminister środowiska ds. polityki i stosunków międzynarodowych Republiki Czeskiej.

Reprezentuje pan czeskie ministerstwo środowiska w rozmowach z polskim rządem ws. kopalni węgla brunatnego w Turowie. Co jest przeszkodą, by zostało podpisane porozumienie pomiędzy Republiką Czeską a Polską ws. Turowa?
Po negocjacjach, które odbyły się pod koniec września, pozostał już tylko właściwie ostatni punkt, czyli czas trwania kontraktu. Strona polska chciała mieć możliwość jej zakończenia po dwóch latach, co jest niedopuszczalne dla strony czeskiej, skoro wydobycie ma potrwać jeszcze przez kolejne 23 lata, bowiem po dwóch latach Czechy stracą możliwość wyegzekwowania warunków podpisanego kontraktu.

Dlaczego nie udało się dość porozumienie przed skargą do TSUE?
Niestety, strona polska długo odmawiała nam negocjacji, a także informacji na temat decyzji, które podejmuje ws.Turowa. Wielokrotnie też odmawiała spotkania z nami w tej sprawie. Tymczasem podejmowała kolejne decyzje i kroki, które rozszerzały wydobycie do 2044 roku.

Naszym zdaniem działania te były sprzeczne z prawem międzynarodowym i europejskim. Od dłuższego czasu nie mieliśmy dostępu do informacji z Polski, także przed wniesieniem powództwa do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Zdajemy sobie w pełni sprawę z naszych długoletnich dobrych relacji łączących nas z Rzeczpospolitą Polską, które są dla nas ważne i je cenimy. Ale to nie znaczy, że będziemy tolerować zagrożenie naszego środowiska. Działamy w celu ochrony zdrowia i środowiska naszych obywateli. I jest to chyba zrozumiałe dla każdego.

Polska strona twierdzi, że oczekiwania finansowe strony czeskiej są zbyt wygórowane. Czy słusznie?
Nie słyszeliśmy tego z polskiej strony. Wręcz odwrotnie, bowiem rekompensata finansowa w wysokości około 50 mln euro była jedną z pierwszych rzeczy jakie uzgodniliśmy w projekcie umowy. Znacznie bardziej skomplikowane są pozostałe tematy. Chodzi o negocjowanie innych warunków kontraktu, które mają decydujący wpływ na porozumienie.

Polski rząd mówi, że porozumieniu nie sprzyjała kampania wyborcza w Republice Czeskiej. Ma rację?
Kampania i wybory w Republice Czeskiej w negocjacjach ws. Turowa nie miały absolutnie żadnego wpływu, bo Turów w ogóle nie był tematem wyborczym. Mamy już mandat od partii, które niedawno, w wyniku wygranych wyborów, utworzyły Izbę Deputowanych, aby kontynuować negocjacje z Polską. Ich pogląd na sprawę Turowa jest taki sam, jaki był przed wyborami.

W Republice Czeskiej jest zdecydowany konsensus polityczny ze wszystkich stron, kiedy trzeba chronić nasze środowisko. Dlatego umowa dwustronna z Polską jest przesłaniem dla wszystkich partii politycznych wybranych w niedawnych wyborów.

Czy strona czeska jest zdeterminowana, by dojść do porozumienia ws. Turowa?
Ależ oczywiście, jesteśmy gotowi do kontynuowania negocjacji, bo chcemy by stosunki czesko-polskie były nadal bardzo dobre. Uważamy, że odpowiednia byłaby forma umowy międzyrządowej. Ważne jest, aby zapewniała dobre warunki do długoterminowego rozwiązania całego problemu.

Zaznaczamy, że gdy uda nam się wynegocjować i podpisać umowę, wtedy jesteśmy gotowi wycofać skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Jakie prace powinny zostać wykonane w Czechach, by mieszkańcy przygranicznych terenów mieli wodę?
Te prace są odzwierciedlone w projekcie umowy i dotyczą koniecznego zapobiegania spływania wód podziemnych. Chcemy mieć rzetelne pomiary, dlatego proponujemy budowę stacji monitoringu , które będą informować o oddziaływaniu kopalni na terenie Czech.

Potrzebujemy dofinansowania do budowy wodociągów, które zaopatrzą nasze przygranicze tereny w wodę. Chcemy także budowy wału. .

Jaki jest, wg wyliczeń strony czeskiej, koszt tych prac, ile chce strona czeska, na ile godzi się Polska?
Jak już wspomniałem, kwota odszkodowania to jest temat już prawie wynegocjowanego porozumienia w tym zakresie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.