Gospodarka: Rozwijają się technologie, zmienia się zapotrzebowanie na surowce

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Coraz mniej wypoczywa w górach osób, które przyjeżdżają na dwa tygodnie lub tydzień

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

O małej czeskiej miejscowości wypoczynkowej Cinovec położonej w Górach Rudawy, mało kto dotąd słyszał, poza fanami narciarskich sportów i historyków górnictwa. Tymczasem to miejsce kryjące cenne surowce.

Rudawy stanowią ciągłą strefę górską o długości 130 km, która jest naturalną granicą między Republiką Czeską a Niemcami. Po stronie niemieckiej góry powoli przechodzą w nizinę. Po czeskiej opadają bardziej stromo. Całkowita różnica wysokości wynosi około 700 m. Tu w XIII – XIV w. wydobywano cynę i stąd pochodzi nazwa tej miejscowości.

Podczas II wojny światowej, Niemcy eksploatowali tu rudy wolframu dla przemysłu zbrojeniowego. Czesi kontynuowali górnictwo do 2000 r., ale okazało się ono nieopłacalne, kopalnie zamknięto. Kiedy nastała epoka samochodów elektrycznych (EV) w Europie i na świecie zaczęto pilnie poszukiwać złóż pierwiastka litu niezbędnego do budowy akumulatorów.

Pod względem geologicznym wyróżnia się dwa odrębne typy złóż: złoża solankowe, o zawartości litu około 0,1 proc. oraz złoża skał twardych, gdzie wynosi ona od 0,6 do 1,0 proc., w których znajdują się różne minerały zawierające lit.

Pierwszego typu złoża solankowe znajdują się przede wszystkim w Ameryce Południowej i Australii. Natomiast w Europie związane są one z apatytami, skałami żyłowymi, jak w Portugalii i w Czechach.

Terenem Rudaw w 2014 r., zainteresowała się australijska firma EMH, która nabyła 100 proc. udziałów w prawach poszukiwawczych na obszarze Projektu Cinovec wraz z obszerną bazą danych i rozpoczęła kampanię wiertniczą w celu weryfikacji kompleksowych danych generowanych przez wcześniejsze działania rozwojowe i eksploracyjne. W kwietniu 2020 r. EMH zawarł spółkę joint venture z CEZ (Czech Energy Group) w celu rozwoju Cinovec i rozszerzył zakres projektu, aby Cinovec stał się pierwszym w Europie zintegrowanym producentem baterii metalowych. 

W rezultacie Cinovec jest w pełni finansowo przygotowany do podejmowania ostatecznych decyzji inwestycyjnych. EMH jest obecnie w trakcie opracowywania ostatecznego studium wykonalności budowy instalacji wodorotlenku litu o wydajności 29386 ton rocznie, która zostanie zlokalizowana w odległości 9 km od kopalni. Zasoby szacuje się na 695,9 mln ton, oceniane na 0,195 proc. Li. Zawarte zasoby wynoszą 7 mln ton ekwiwalentu węglanu litu (LCE), 101 635 ton wolframu i 278 360 ton cyny.

Metodą wydobycia proponowaną do zastosowania w projekcie litowo-cynowym jest metoda otwartego strzelania długich otworów. Korpus rudy złoża podziemnego jest płaski lub płytko zanurzony i będzie eksploatowany z podporą filarową oprócz podsadzki z zaczynu cementowego. Ostatnio złoże to zostało dostrzeżone przez unijny Fundusz Sprawiedliwej Transformacji (FST), który sklasyfikował je jako strategiczne dla gospodarki UE.

Decyzja ta daje pierwszeństwo w uzyskaniu dofinansowania (Mining.com - Cinovec lithium project declared strategic, 30 stycznia 2023). FST wspiera regiony Unii Europejskiej uzależnione od paliw kopalnych i wysokoemisyjnych gałęzi przemysłu w ich ekologicznej transformacji. Fundusz ten przeznaczył Czechom 1,64 mld euro na realizacje inwestycji związanych z tym projektem. Po ogłoszeniu tej wiadomości cena akcji australijskiego inwestora wzrosła o 11 proc.

Podkreśla się idealną lokalizacje tego złoża, ponieważ w pobliżu znajdują się potencjalni klienci, jak Daimler i właściciel Mercedes-Benz, który rozpoczął w maju budowę swojej drugiej fabryki akumulatorów litowych, wartej około 500 milionów euro, w Kamenz, niemieckim mieście oddalonym o 90 km od Cinovec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.