Czesi na razie nie planują inwestycji CCS, stawiają na atom

- Ministerstwo Przemysłu i Handlu nie planuje inwestycji związanych z CCS* - potwierdził nettg.pl Tomasz Huner, wiceminister przemysłu i handlu Republiki Czeskiej.

- Były takie plany, ale Unia Europejska odmówiła nam finansowania przedsięwzięcia, więc trzeba było dać sobie z tym spokój ze względu chociażby na ogromne koszty. Krótko mówiąc, na obecnym etapie CCS nas już nie interesuje. Owszem, jeśli technologia sprawdzi się to będziemy z niej korzystać, ale teraz to jest trochę dyskusja o niczym – skwitował Huner.

Wiceminister nie ukrywał, że z życzliwą zazdrością obserwuje ostatnie zmiany w srtukturze nadzoru górniczego w Polsce: - Jako minister odpowiedzialny za energetykę i surowce paliwowe obserwuję działania polskiej strony w tej dziedzinie. Sądzę, że przejęcie nadzoru nad Wyższym Urzędem Górniczym przez Ministra Środowiska RP to doskonałe rozwiązanie. W dzisiejszych czasach problemy przemysłu wydobywczego i środowiska w sposób szczególny się zazębiają i wymagają koordynowania w ramach jednego resortu. To znacznie ułatwia podejmowanie decyzji. Takich rozwiązań w Czechach brakuje – powiedział nettg.pl Tomasz Huner – wiceminister przemysłu i handlu Republiki Czeskiej.

Huner zaznaczył, że czeskie górnictwo węglowe ma w odróżnieniu od Polski mniejsze znaczenie dla gospodarki energetyczno-paliwowej kraju.

- 60 proc. energii jaką produkujemy pochodzi właśnie z węgla. Unijne dyrektywy dotyczące handlu emisjami mogą spowodować u nas znaczne podwyżki cen prądu. To jest olbrzymi problem, tym bardziej, że węgiel traktujemy nadal jako surowiec strategiczny. Kryzys gazowy, jaki miał miejsce w styczniu, wzbudził wiele emocji zarówno w Polsce jak i w Republice Czeskiej. Na nowo rozgorzała dyskusja, co dalej z bezpieczeństwem energetycznym?
Uważam, że jesteśmy w trochę gorszej sytuacji niż Polska, ponieważ produkcja energii w połowie opiera się u nas o węgiel brunatny. Środowisko cierpi na tym bardziej. Dlatego uważam, że ucieczką od tych problemów będzie inwestowanie w energetykę jądrową. Obecnie 33 proc. energii już produkujemy dzięki elektrowniom atomowym i zamierzamy tę produkcję do 2030 r. zwiększyć do 50 proc. Do tego czasu nie uda nam się – moim zdaniem – osiągnąć trzydziestoprocentowego wyniku w dziedzinie produkcji energii ze źródeł odnawialnych. Jeśli osiągniemy połowę to będzie już sukces. Z gazu całkowicie nie zrezygnujemy. A więc, jakkolwiek by było, za 20 lat węgiel w czeskiej gospodarce odgrywać będzie jeszcze istotną rolę, choć mniejszą niż dziś - powiedział nam Huner.

*) CCS - z ang. Carbon Capture and Storage - technologie wychwytu i składowania (sekwestracji) dwutlenku węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.