Czesi dostaną informacje na temat 24 zakładów przemysłowych zlokalizowanych w województwie śląskim
fot: panoramio.com
Czesi poprosili o informację o oddziaływaniu i emitowanych zanieczyszczeniach m.in. z Huty Katowice
fot: panoramio.com
Polska przekaże Czechom informacje o zanieczyszczeniach z 24 zakładów przemysłowych, zlokalizowanych w woj. śląskim - poinformował minister środowiska Andrzej Kraszewski. O takie dane wystąpiła w piątek podczas spotkania w Warszawie strona czeska.
Czesi poprosili o informacje o oddziaływaniu na środowisko i emitowanych zanieczyszczeniach m.in. z Huty Katowice (obecnie ArcelorMittal Poland) w Dąbrowie Górniczej, Elektrowni Halemba w Rudzie Śląskiej, Elektrociepłowni w Jaworznie, Zakładów Koksowniczych Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej i Zakładów Metalurgicznych w Bytomiu. W piątek w Warszawie odbyło się spotkanie ministrów środowiska Polski Andrzeja Kraszewskiego i Czech Pavla Drobila.
Minister Kraszewski powiedział, że nie ma żadnego problemu, by przekazać stronie czeskiej takie informacje. - Ta lista, którą dostaliśmy w piątek, ale też wszystkie inne dane dotyczące środowiska, które ma Polska, zostaną udostępnione tak szybko, jak to możliwe - zadeklarował. - Uważamy, że to w naszym interesie, że współpraca polega na wymianie danych. Czasami lepiej, by dwie strony w swoich krajach domagały się tego samego, bo zanieczyszczenia nie znają granic - powiedział.
Pytany przez dziennikarzy, czy strona Polska również ma listę zakładów, o których wpływie na środowisko chce się więcej dowiedzieć, podkreślił, że wykaz o który poprosili Czesi, przedstawiony został dopiero podczas piątkowych rozmów grup roboczych. - Pewnie będziemy mieli swoją listę, przygotujemy nasz wykaz - powiedział.
- W piątek rozmawialiśmy już m.in. o rozbudowie czeskiej elektrowni atomowej w Temelinie. Uzyskaliśmy deklarację, że na wszelkie pytania, które zadamy, uzyskamy odpowiedź. Wierzę, że tak będzie - poinformował Kraszewski. Zadeklarował również, że po skonkretyzowaniu polskiego programu atomowego, strona czeska otrzyma informacje na jego temat, jeśli będzie nimi zainteresowana.
Podczas piątkowego spotkania polsko-czeskiej komisji mieszanej ds. ochrony środowiska, eksperci omawiali m.in. sprawy dotyczące ochrony przyrody. Minister Drobil podkreślił, że kontynuowane będą wspólne działania w rejonie Karkonoszy, gdzie po obu stronach granicy są parki narodowe. Współpraca będzie dotyczyła też m.in. granicznego meandru Odry.
Kraszewski podkreślał, że zarówno współpraca w dziedzinie ochrony przyrody, jak i ochrony przeciwpowodziowej miedzy obydwoma krajami, układa się dobrze. - O ile podczas powodzi w 1997 r. były sprawy niewyjaśnione i dane, których nie otrzymaliśmy, to podczas tegorocznej powodzi, która dotknęła i Czechy, i Polskę, nie mamy żadnych - ani wielkich ani małych - uwag do strony czeskiej - powiedział polski minister.
- Otrzymaliśmy wszelkie dane we właściwym czasie. Nie było sytuacji, że po czeskiej stronie trzeba było awaryjnie zrzucać wodę ze zbiorników, co powodowałoby jakieś problemy po naszej stronie granicy - mówił Kraszewski. - Współpraca przy tej ostatniej powodzi przebiegała modelowo - dodał.
Poprzednie posiedzenie komisji odbyło się przed 6 laty w Czechach.