Częściej zmieniamy dostawcę prądu niż gazu

fot: Krystian Krawczyk

Dzięki ospecustawie przesyłowej szybciej będą budowane sieci energetyczne o strategicznym znaczeniu

fot: Krystian Krawczyk

Odbiorcy indywidualni znacznie częściej zmieniają dostawcę prądu niż gazu. O ile na koniec 2015 r. ze zmiany sprzedawcy prądu skorzystało już ponad 391 tys. gospodarstw domowych, o tyle w przypadku gazu było to nieco ponad 27,5 tys. - wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki.

Wynika to zapewne z faktu, że o ile dostawcę prądu można zmieniać od 2007 r., o tyle w przypadku gazu jest to możliwe dopiero od 2011 r. W samym 2015 r. - jak podaje URE - z możliwości wyboru firmy, która dostarcza energię skorzystało ponad 103,6 tys. indywidualnych odbiorców.

Możliwość wyboru tego od kogo kupujemy gaz czy prąd dała nam unijna zasada TPA (Third Party Access), która została implementowana do do polskiego prawa energetycznego. Zgodnie z nią odbiorcy końcowi mogą indywidualnie korzystać z sieci lokalnego dostawcy który dostarcza im gazu lub energię kupioną u dowolnego sprzedawcy. Jak wyjaśnia URE na swobodę wyboru sprzedawcy wpływa m.in. stopień świadomości klientów i ich motywacja do zmiany sprzedawcy, a także łatwość dokonania zmiany czy ilość konkurencyjnych ofert dostępnych na rynku.

Jak mówi Piotr Kasprzak z zarządu Hermes Energy Group, która sprzedaje gaz ok. 1000 firm, w tym dużym odbiorcom przemysłowym, liberalizacja na rynku gazu w segmencie tych największych odbiorców w "zasadzie" już nastąpiła.

Z wyliczeń HEG, na które się powołał, na zmianę sprzedawcy w samym 2015 r. zdecydowali się odbiorcy zużywający ponad 1,2 mld gazu rocznie. W sumie, od momentu, gdy sprzedawcę można sobie wybrać, to ok. 2,8 mld m. sześc. (w Polsce rocznie zużywa się ok. 15 mld m. sześc. gazu - w tym gospodarstwa domowe i firmy sektora MSP - ok. 5 mld m. sześć gazu).

Jak wynika z wyliczeń Hermesa, do 99 proc. gospodarstw domowych i firm sektora MŚP gaz dostarcza PGNiG. Do konkurencji w tym sektorze stanęły już m.in. PGE, Tauron, Duon, Gaspol Energy.

Zdaniem Kasprzaka, dla sprzedawców działających na liberalizującym się rynku gazu gospodarstwa domowe i sektor MŚP w najbliższym czasie staną się celem ekspansji. Jak dodał, że jak wynika z ankiet przeprowadzonych przez HEG, ludzie mają dość nikłą świadomość tego, kto dostarcza im gaz. - ,Najczęściej na takie pytanie pada odpowiedź - +gazownia+. Rzadziej PGNiG, PGE czy inna firma - mówił.

HEG staje do konkurencji z monopolistą i zapowiada na przełomie bieżącego i przyszłego roku kampanię skierowaną do klientów indywidualnych. Chce osiągnąć w tym segmencie od kilka do kilkunastu procent udziału.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź