Część kopalni może być uznana za teren zdegradowany

1657170069 mapagorzyca

fot: UG Górzyca

Planowana granica strefy zdegradowanej ma przeciąć kopalnię PGNiG na dwie części

fot: UG Górzyca

Czy ta sama kopalnia może formalnie częściowo leżeć na terenie zdegradowanym, a częściowo na niezdegradowanym? Taka sytuacja ma szansę zaistnieć w gminie Górzyca, położonej przy granicy polsko-niemieckiej około 110 km na południe od Szczecina.

Wójt gminy Górzyca w środę, 6 lipca br., przedłożył do wiadomości projekt uchwały w sprawie wyznaczenia obszaru zdegradowanego i obszaru rewitalizacji na terenie gminy Górzyca. Krok taki został podjęty na podstawie art. 6 ustawy z dnia 9 października 2015 r. o rewitalizacji. Projekt aktu prawnego ma być przedmiotem konsultacji społecznych. Mają one potrwać od 18 lipca do 17 sierpnia 2022 r. Konsultacje mają na celu zebranie uwag do wspominanego projektu uchwały.

Załącznikiem do projektu uchwały jest mapa gminy. Zaznaczono na niej strefy przewidziane do uznania za zdegradowane oraz za przewidziane do rewitalizacji.

Uwagę zwraca granica planowanych stref w rejonie wsi Ługi Górzyckie. Poprowadzono ją polną dróżką. Dróżka ta przecina drogę krajową nr 31, prowadząc równolegle do nasypu zlikwidowanej linii kolejowej, odchodzącej w przeszłości od linii kolejowej nr 273 do wału przeciwpowodziowego Odry. Na południe od wspomnianego nasypu znajduje się ośrodek grupowy kopalń Górzyca, użytkowany przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Na wschód od niego w polach znajdują się jeszcze dwa odwierty ropno-gazowe. Ten teren ma zostać uznany za zdegradowany.

Inaczej wygląda sytuacja odnośnie do terenu położonego na północ od omawianej polnej dróżki. Tamten teren nie jest przewidziany do uznania go za zdegradowany. Znajduje się tam nie tylko dawny nasyp kolejowy, lecz także kolejne dwa odwierty ropno-gazowe: jeden w pobliżu nasypu, a drugi na zachód od zabudowań wsi Ługi Górzyckie.

Kopalnia PGNiG nie jest jedynym zakładem górniczym na terenie gminy Górzyca. Prócz niej funkcjonuje na południowym krańcu wsi zakład górniczy Owczary, prowadzący wydobycie piasku i żwiru.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.