Czerwona kartka dla rządu

Manifestacjakhw2 18022011 jech

fot: Jerzy Chromik

Głównym żądaniem manifestujących była natychmiastowa wypłata czternastki

fot: Jerzy Chromik

W piątek związkowcy ze wszystkich górniczych central przemaszerują ulicami miasta.


Aż 5 tys. demonstrantów ma się spotkać jutro pod katowickim Spodkiem, aby zamanifestować sprzeciw wobec polityki rządu w sprawie górnictwa. Demonstracja przejdzie pod Śląski Urząd Wojewódzki, gdzie związkowcy przekażą wojewodzie petycję do premiera.


Rozwiązanie manifestacji nastąpi przed siedzibą Katowickiego Holdingu Węglowego. O organizacji protestu zdecydowały 8 marca cztery największe górnicze centrale związkowe: Solidarność, PZZ Kadra, ZZ Górników w Polsce oraz WZZ Sierpień 80. W demonstracji wezmą udział górnicy ze wszystkich spółek węglowych.


Wśród przyczyn protestu związkowcy wymieniają m.in. próby pospiesznej prywatyzacji górnictwa i związane z nimi zmiany w ustawie o nadzorze skarbu państwa, przekazujące m.in. nadzór właścicielski nad spółkami węglowymi z resortu gospodarki do resortu skarbu, a także negatywne zmiany w prawie górniczo-geologicznym, które mogą doprowadzić do upadłości kopalń. Zwracają także uwagę na napiętą sytuację w Katowickim Holdingu Węglowym, która związana jest z dramatycznym stanem finansowym tej spółki. Niepokoją ich także przeciągające się negocjacje w Jastrzębskiej Spółce Węglowej i Kompanii Węglowej, związane z podwyżkami płac.


– Ten protest ma być ostatnim ostrzeżeniem dla rządu i pracodawców, aby w końcu zaczęli traktować nas poważnie. My nie jesteśmy stoczniowcami i nie damy się podzielić – podkreśla Dominik Kolorz, lider górniczej Solidarności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.