Czerkawski: Porozumienie płacowe blokuje ktoś z góry

Czerkawski jac

fot: Jacek Srokowski

Podwyżki płac, skład grupy węglowo-koksowej, niezaliczanie przez ZUS zwolnień chorobowych przy naliczaniu emerytur górniczych oraz wpływ kryzysu na strategię dla górnictwa do 2015 roku to tematy górniczego Zespołu Trójstronnego 27 lutego w Warszawie - zapowiada Wacław Czerkawski

fot: Jacek Srokowski

W czwartek o godz. 12.30 w Komapnii Węglowej odbędzie się kolejna, najważniejsza tura rozmów płacowych między związkami zawodowymi a zarządem spółki. - Prognozy są nienajlepsze, do porozumienia brakuje woli politycznej - uważa Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.


Jakie są przewidywania związkowców przed jutrzejszymi negocjacjami płacowymi w Kompanii Węglowej?

Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący ZZG w Polsce:

- Nienajlepsze. Podczas dwóch poprzednich tur okazało się, że mimo bardzo dużego zbliżenia, gdzie w liczbach rozjeżdzaliśmy się z władzami KW o dosłownie 2 proc., do pozomumienia było jeszcze bardzo daleko...
Dlaczego? Mamy nieodparte wrażenie, że brakuje woli politycznej, że ktoś to blokuje z Warszawy. Szermuje się świętym oburzeniem: \"Jak w dobie kryzysu można w ogóle mówić o podwyżkach?!\". Według nas jest to kompletnie niezrozumiałe, bo podwyżki, które postulujemy to też jest walka z kryzysem, ale walka aktywna, zmierzająca do pobudzania koniunktury. Zachowujemy się odpowiedzialnie.

W Jastrzębiu i w Katowicach nie naciskamy, bo tam sytuacja jest o wiele trudniejsza. Mało tego, dopuszczamy możliwość renegocjacji, gdyby się okazało, że na przykład za pół roku kryzys rzeczywiście zachwiał podstawami spółki. Kompania mówi niby to samo: \"Spotkamy się za pół roku i pogadamy\". Tylko, że możliwości podwyżek są właśnie teraz i teraz trzeba je wykorzystać!
Zapomina się też o bardzo ważnej sprawie: KW jest pod względem płac w gorszej sytuacji od pozostałych dwóch spółek a przecież to też są górnicy. Jest więc szansa, żeby zarobki w spółkach do siebie zbliżyć i byłoby to całkiem naturalne i sprawiedliwe.

Jak związki przyjmują ostatni argument KW: jeśli damy podwyżki w wysokości żądanej przez związkowców, to nie będzie pieniędzy na przyjęcie 3 tysięcy ludzi do pracy?


- Chybiony argument. Plan przyjęć do pracy na zasadzie jeden do jednego (odchodzącego górnika zastępuje nowo przyjmowany - przyp. red.) był zatwierdzony wcześniej i to przy założeniu 8-procentowych podwyżek płac. Cały plan ekonomiczny przyjęć nowych pracowników był konstruowany z założeniem podwyżek wyższych, niż obecnie żądamy. Jest to więc chwyt socjotechniczny: \"Zobaczcie, tutaj bezrobocie rośnie, ludzie walczą o przyjęcia do pracy a związki niczym się nie przejmują, chcą podwyżek i zablokują waszą szansę na pracę dla trzech tysięcy ludzi!\".
Powiem krótko: można robić wodę z mózgu wszystkim, ale nie nam, którzy w tych sprawach siedzimy od początku do końca.

Jeden z najpoważniejszych zarzutów pod adresem związkowców jest taki, że ignorują Panowie podstawowe dane ekonomiczne spółki


- To już jest wręcz prowokacja. Mamy swoich przedstawicieli w radach pracowniczych, które są zapoznawane z wynikami gospodarczymi i nie próbowalibyśmy sięgać po pieniądze, które mogłyby położyć firmę. To nie wchodzi w grę. KW doskonale wie o tym, że wcześniej zapowiadano, iż w związku z kryzysem w bilansie będzie minus a tymczasem już mamy ponad 10 mln zł zysków za pierwsze miesiące tego roku. Z tego wniosek, że wskaźniki się poprawiły! Mówienie o tym, że mogą być gorsze, to na razie tylko domysły. Mogą być gorsze, ale wcale nie muszą. Mamy nadzieję, że wyniki nie pogorszą się, ale jak najbardziej możemy wrócić do tematu, pod warunkiem, że złe informacje się kiedyś potwierdzą.

Rozmawiał: Witold Gałązka

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezes górniczej spółki z branżowym wyróżnieniem

Jarosław Wieszołek, prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń otrzymał tytuł Przyjaciela Górnictwa Odkrywkowego. Wyróżnienie przyznał Komitet Organizacyjny Szkoły Górnictwa Odkrywkowego, któremu przewodniczy prof. Zbigniew Kasztelewicz.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.

PGG: Kolejne spotkanie informacyjne dla górników w sprawie pracy w branży kolejowej

Polska Grupa Górnicza, Koleje Śląskie oraz spółka z grupy PGG – Synercom Usługi Wspólne na podstawie porozumienia podpisanego 3 listopada 2025 roku realizują wspólny projekt zatrudnienia byłych górników na stanowiskach związanych z utrzymaniem i prowadzeniem taboru kolejowego. Jest termin kolejnego spotkania.

Górniczy giganci podpisali list intencyjny w sprawie możliwej współpracy

KGHM Polska Miedź S.A. oraz BHP World Exploration Inc. podpisały list intencyjny określający ramy rozmów na temat potencjalnych obszarów współpracy. Dokument stanowi punkt wyjścia do dalszego dialogu między dwoma ważnymi podmiotami sektora wydobywczego, w tym do wymiany doświadczeń, identyfikacji wspólnych inicjatyw oraz poszukiwania rozwiązań wspierających efektywność operacyjną.