Kontrast pomiędzy tym gorejącym starociem a nowoczesnym wyposażeniem wnętrza wraz z profesjonalnym sprzętem AGD bynajmniej nie był przeszkodą w naszych pracach kuchennych. Wręcz przeciwnie! Po prostu chciało się pracować przy tym piecu huczącym i strzelającym złocistymi iskierkami. Taki piec tworzy nastrój i jest prawdziwym „ogniskiem domowym”.
Toteż do kuchni co chwilę zaglądał ktoś z domowników i członków dalszej rodziny mieszkającej w pobliżu. Oczywiście atmosfera „kuchmacenia” przy kawie łączyła ciotki i teściową, synową i szwagierki, a także sąsiadki i znajome. Znając wspaniałe wypieki Pani Bożeny, każda z przybyłych pań nie kryła rozczarowania, gdy odkryła, że do kawy nie było ciasta. Cóż zatem pozostało? Nic tylko upiec ciasto!
W kilka minut nasza mistrzyni obrała i utarła marchew, a po chwili w piecu już piekło się ciasto marchwiowe. Zwykłe ciasto marchwiowe z nutką cynamonu w tle, przyozdobił w nową szatę delikatny krem czekoladowy pomysłu pani Bożeny. Nazajutrz po cieście nie pozostał nawet ślad – takie było pyszne. Została jednak fotografia zrobiona w pośpiechu i przepis na krem, którymi dzisiaj dzielę się z Państwem.
Składniki: 25 dag margaryny lub masła, 1 budyń waniliowy z cukrem, 1-2 łyżki cukru, 2 szklanki mleka + 0,25 szklanki do rozpuszczenia czekolady, 1,5 tabliczki gorzkiej czekolady.
Sposób przygotowania: Z mleka przeznaczonego do gotowania budyniu odlać nieco i wymieszać w tym budyń. Resztę mleka zagotować z cukrem i ugotować w nim przygotowaną zawiesinę z budyniu. Zdjąć z ognia i przestudzić. W odmierzonej ilości ciepłego mleka (0,25 szklanki) rozpuścić tabliczkę czekolady i przestudzić. Margarynę zmiksować małymi partiami, dodając wystudzony budyń i roztopioną czekoladę. Krem podzielić na dwie części. Jedną częścią przełożyć warstwę ciasta. Na krem nałożyć drugą warstwę ciasta. Na jej powierzchnię nałożyć drugą warstwę kremu. Zmrożoną połówkę czekolady zetrzeć na tarce o grubych otworach bezpośrednio nad powierzchnią kremu. Ciasto schłodzić przed krojeniem. Krem można stosować również do przekładania ciast biszkoptowych. Murzynek z tym kremem wzbogacony odrobiną spirytusu również będzie wabił nas swą nową szatą.
Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek
Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.