Czekamy na przepisy dot. weryfikacji zaszczepienia pracownika - mówią pracodawcy

fot: Maciej Dorosiński

Szczepienie z prawdopodobieństwem sięgającym nawet 95 proc. chroni przed zakażeniem COVID-19

fot: Maciej Dorosiński

Przedsiębiorcy od dawna czekają na przepisy umożliwiające im sprawdzenie, który pracownik jest zaszczepiony przeciwko COVID-19; pozwoliłyby one na lepsze zarządzanie ryzykiem epidemicznym na poziomie poszczególnych zakładów - skomentowały w środę organizacje pracodawców.

Poseł Czesław Hoc (PiS) zapowiedział w środę, że do Sejmu trafi poselski projekt ustawy pozwalający pracodawcy na zweryfikowanie, czy pracownik jest zaszczepiony przeciwko COVID-19. Wyraził nadzieję, że projekt będzie rozpatrywany na posiedzeniu Sejmu 1-2 grudnia.

Dyrektor departamentu pracy w Konfederacji Lewiatan Robert Lisicki zaznaczył, że przedsiębiorcy czekają na te przepisy od dawna, bo zależy im na zapewnieniu bezpiecznych warunków zatrudnienia w zakładach pracy. Do tego - jak wskazał - niezbędne są informacje, kto jest już zaszczepiony, a kto nie.

Lisicki zauważył, że wobec rozpędzającej się czwartej fali epidemii zapewnienie bezpieczeństwa w miejscu pracy staje się priorytetem, tym bardziej, że na przedsiębiorcach ciąży odpowiedzialność za zdrowie i bezpieczeństwo pracowników, klientów oraz sprawne funkcjonowanie firmy.

- Informacje, o tym którzy pracownicy są zaszczepieni, umożliwiłyby pracodawcom lepsze zarządzanie ryzykiem, organizację pracy uwzgledniającą obowiązujące obostrzenia (odległości pomiędzy stanowiskami pracy, kontakt z klientami itd.). Liczba bezpiecznych pracowników ma szczególne znaczenie dla stanowisk związanych z utrzymaniem ważnej infrastruktury czy przy wykonywaniu prac koniecznych ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności - podkreślił Lisicki. Dodał, że pracownicy, którzy nie zostali zaszczepieni, mogliby być przesunięci na inne stanowiska.

Według badania Konfederacji Lewiatan przeprowadzonego na początku sierpnia, 80 proc. pracodawców uważa, że powinno mieć dostęp do informacji, ilu pracowników w ich firmie zostało zaszczepionych i którzy są to pracownicy.

Również Związek Przedsiębiorców i Pracodawców podkreślił w przesłanym w środę stanowisku, że z dużym zadowoleniem przyjmuje informację o przygotowaniu i procedowaniu projektu ustawy regulującej możliwość weryfikowania przez pracodawcę, czy dany pracownik został zaszczepiony. Dodał, że środowiska gospodarcze od dawna zwracają uwagę na konieczność szybkiego przyjęcia przepisów. Stoimy na stanowisku, że otwarcie pracodawcom dostępu do informacji o szczepieniach pracowników może stanowić także istotny element polityki przeciwpandemicznej prowadzonej przez państwo - wskazano w stanowisku.

Zdaniem organizacji, informacja o szczepieniu pracownika pozwoli skuteczniej zarządzać ryzykiem epidemicznym na poziomie poszczególnych zakładów, w rezultacie czego regulacja może istotnie przyczynić się do zmniejszenia liczby zakażeń. W naturalny sposób skierowanie w pełni zaszczepionego pracownika do bezpośredniej obsługi klientów, będzie wiązało się ze znacznie niższym zagrożeniem, niż przyznanie tego zakresu obowiązków pracownikowi, który nie przyjął żadnej dawki szczepionki - zauważa ZPP.

Organizacja zwróciła uwagę, że do tej pory pracodawca nie miał instrumentów pozwalających na wyegzekwowanie od pracownika informacji o szczepieniu, w związku z czym nie mógł na tej podstawie rotować osób zatrudnionych między stanowiskami. Jest to istotne o tyle, że w Polsce nie mamy obowiązku szczepienia, a rosnąca liczba zakażeń wiąże się ze wzrostem ryzyka wprowadzenia restrykcji gospodarczych bezpośrednio wpływających na sytuację firm - podkreśliło ZPP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.