Czekają nas wyższe rachunki za gaz

Rosjanie chcą za surowiec 17 proc. więcej. Dla odbiorców w Polsce koszty mogą wzrosnąć o 3 – 4 proc.

Podniesienie w przyszłym roku cen dla europejskich odbiorców zapowiedział jeden z szefów rosyjskiego potentata - koncernu Gazprom - Aleksander Miedwiediew - czytamy w \"Rzeczpospolitej\".

Nasz krajowy monopolista - Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo - który ma z Gazpromem wieloletni kontrakt na import gazu, będzie chciał przynajmniej część tych kosztów odzyskać, podnosząc ceny odbiorcom. Jednak nie sama firma decyduje o podwyżce, ale prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Nie jest wykluczone, że wyższe ceny dla odbiorców będą obowiązywać już od nowego roku. PGNiG na początku listopada złożyło do URE wniosek o podniesienie ceny na 2008 r. o 8 - 9 proc. Teraz - po zapowiedzi Miedwiediewa - spółka będzie jeszcze bardziej naciskać na URE, by zaakceptował proponowaną podwyżkę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.