Czechy: w OKD szanują polskich górników

fot: Krystian Krawczyk

Jednakowo traktujemy wszystkich pracowników - własnych i zatrudnionych przez firmy zewnętrzne - podkreśla Klaus-Dietrich Beck

fot: Krystian Krawczyk

Dla górniczej spółki OKD największym sukcesem jest poprawa stanu bezpieczeństwa pracy w jej kopalniach. W ostatnich latach zainwestowano 11 miliardów koron czeskich zarówno w nowoczesne technologie, jak i środki ochrony.

Zarząd OKD cieszy się, że te działania przynoszą efekty. Tym bardziej, że spółce udało się lekko zwiększyć zysk w porównaniu z 2010 rokiem. To z kolei przełożyło się na podwyżki górniczych pensji.

- Wśród 3700 pracowników firm zewnętrznych przeważającą część stanowią Polacy. Pracują doskonale, przestrzegając przepisów bezpieczeństwa. Wiele im zawdzięczamy. Bez ich ciężkiej pracy z pewnością nie osiągalibyśmy tak dobrych wyników. Polscy górnicy doskonale współpracują z czeskimi kolegami i to jest bardo istotne. Górnictwo to fach, który wymaga dyscypliny i współpracy, zwłaszcza tam, gdzie spotykają się przedstawiciele różnych narodowości. W OKD jednakowo traktujemy wszystkich pracowników - własnych i zatrudnionych przez firmy zewnętrzne - podkreśla Klaus-Dietrich Beck, prezes OKD.

Spółka będzie chciała ten stan zatrudnienia w najbliższej przyszłości utrzymać, choć jej prezes nie ukrywa, że coraz trudniej jest pozyskać wykształconego i doświadczonego górnika, a takich firmie najbardziej potrzeba.

- To powód, dla którego postanowiliśmy reaktywować szkolnictwo górnicze w Czechach. W najbliższych latach zamierzamy po raz kolejny zainwestować w jego rozwój. Plany spółki przewidują bowiem inwestycje w nowe rejony wydobywcze.

OKD dobrze sobie radzi nie tylko w biznesie, ale i w społecznej odpowiedzialności biznesu. Wartość grantów Fundacji OKD dla regionu wzrosła prawie pięciokrotnie, do 146 milionów koron czeskich. Dba zwłaszcza o rekultywację obszarów zdegradowanych działalnością górniczą.

Co pewien czas dochodzą do Polski informacje o zamiarach wznowienia wydobycia w kopalni Frensztat w czeskich Beskidach:

- Nie ma takich planów - dementuje pogłoski prezes Beck. - Nie mamy nawet pojęcia, z jakiego rodzaju złożem mamy do czynienia. Trzeba to dokładnie zbadać. To istotne zarówno z punktu widzenia akcjonariuszy spółki, państwa, do którego złoże należy, jak i miejscowej społeczności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.