Czechy: w OKD ogłaszają pogotowie strajkowe

1350898639 paskov kopalnia okd

fot: OKD

W 2012 r. doszło w sumie do czterech wypadków śmiertelnych we wszystkich zakładach OKD

fot: OKD

Porozumienie Górniczych Związków Zawodowych w OKD rozważa ogłoszenie pogotowia strajkowego we wszystkich zakładach spółki. Obecnie trwa on już w przeznaczonej do likwidacji kopalni Paskov.

Związki zawodowe żądają od zarządu OKD informacji o planach na 2016 r., a także uchwalenia programu socjalnego dla całej firmy, która według nich szykuje masowe zwolnienia.

- Ogłoszenie pogotowia strajkowego jest w zasadzie pewne. Nie mamy złudzeń, do piątku, 26 lutego, nie otrzymamy żadnych wiążących odpowiedzi od zarządu OKD - powiedział Jaromir Pytlik.

Ogłoszenia pogotowia strajkowego oczekuje także Josef Středula, szef Czeskomorawskiej Konfederacji Związków Zawodowych.

- Chcemy biznesplanu i programu socjalnego dla całej spółki OKD z dokładnym określeniem skąd mają pochodzić środki - powiedział Středula.

Spółka OKD (Ostravsko-Karvinske Doly) jest jedynym producentem węgla kamiennego w Republice Czeskiej. Prowadzi wydobycie w kopalniach głębinowych w południowej części Górnośląskiego Zagłębia Węglowego, w rejonie ostrawsko-karwińskim, przy samej granicy z Polską.

Obecnie OKD posiada trzy czynne kopalnie i jedną funkcjonującą w trybie zamrożenia produkcji w Beskidach. Spółka zatrudnia ok. 12 tys. pracowników i wydobywa rocznie niewiele ponad 9 mln t węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej