Czechy: w kopalniach OKD po kasku poznać, kto zacz...
fot: ARC
Zróżnicowaną kolorystykę kasków uchwaliła narada dyrektorów OKD, która zaakceptowała także nowy sposób ich oznakowania
fot: ARC
W czeskich kopalniach rozpoczęła się akcja wymiany kasków ochronnych. Nowe typy tych ważnych środków ochrony osobistej będą mieć zróżnicowane oznakowania kolorystyczne.
Wariantów będzie w sumie siedem - poinformował portal nettg.pl Miroslav Mančař, szef działu bezpieczeństwa i higieny pracy w dyrekcji OKD.
Zróżnicowaną kolorystykę kasków uchwaliła narada dyrektorów OKD, która zaakceptowała także nowy sposób ich oznakowania. W praktyce każdy pracownik na dole powinien natychmiast poznać, z kim ma do czynienia.
- I to włącznie z pracownikami firm zewnętrznych - zaakcentował Mančař.
Wielkość napisów, liter i cyfr, będzie wynosiła 45 x 22 mm.
Po lewej stronie kasku umieszczono numer znaczka górnika. "Kontraktowi" będą mieli ponadto po prawej stronie skrót nazwy ich firmy. Na przykład APL dla Pol-Alpex-u, BAS dla CZ bastav, GC dla Gascontrol, GG dla Green Gas itd. Alpexowi natomiast pozwolono na używanie całej nazwy spółki.
Ratowników będzie można poznać według niebieskiego pasa z folii samoprzylepnej umieszczonego w środku kasku. Prowadzącym roboty strzałowe przydzielono kolor zielony, elektrykom żółty, służbom transportowym pomarańczowy, ślusarzom czerwony, gościom zaś biały.
Na kaskach głównych przodowych brygad górniczych umieszczony zostanie czerwony pas. Ten sam kolor będą miały na białych, żółtych i pomarańczowych kaskach także napisy. Na kaskach czerwonych, zielonych i niebieskich napisy mają mieć kolor srebrny.