Czechy: urlop górniczy, kasa i relaks

Jak ten czas leci! To już 25 lat od chwili, kiedy na czeskim rynku usług górniczych zaczęły pojawiać się polskie firmy świadczące usługi dla kopalń, spółki Ostravsko-Karvinske Doly (OKD).

Jedną z nich była spółka Polcarbo. Firma działa do dziś. W ciągu minionego ćwierćwiecza zatrudnieni w niej górnicy dali się poznać jako najlepsi fachowcy. Dziś spółka Polcarbo gotowa jest przyjąć kolejnych pracowników z Polski.

Spółka Polcarbo powstała w kwietniu 2001 r. Decyzją Ministra Gospodarki i Pracy z 2004 r. dokonano wpisu firmy do rejestru agencji zatrudnienia jako agencji w zakresie pośrednictwa pracy za granicą. Firma uzyskała także certyfikat wydany przez Marszałka Województwa Śląskiego, potwierdzający wpis do rejestru podmiotów prowadzących agencje zatrudnienia.

Siedziba firmy znajduje się w Jaworznie, w regionie, gdzie zlikwidowano wiele kopalń w ramach akcji związanej z restrukturyzacją górnictwa węglowego w Polsce. Akcja likwidacji kopalń objęła kopalnie: Jan Kanty, Jaworzno, Siersza, Libiąż oraz wszystkie kopalnie byłego dąbrowskiego zjednoczenia za wyjątkiem kopalni Kazimierz-Juliusz w Sosnowcu. Istotą działalności Polcarbo było od początku istnienia spółki przeciwdziałanie bezrobociu wśród kwalifikowanych kadr górniczych i przyuczanie do zawodu górnika, a także zagospodarowanie nadwyżki fachowców do profesjonalnego wykonywania usług górniczych. Spółka oferuje dogodne warunki finansowe i długoterminowe zatrudnienie. Utrzymuje ścisłą współpracę z Generalną Dyrekcją Kopalń Okręgu Ostrawsko-Karwińskiego (OKD) w zakresie doradztwa technicznego, nadzoru robót specjalistycznych związanych z eksploatacją węgla oraz robót przygotowawczych, a także wprowadzania nowych technologii w górnictwie węglowym.

Dobra współpraca
- Obecnie nasza spółka zatrudnia ponad 260 górników. Wszyscy pracują w kopalni CSM. Gdyby trzeba było skierować nasze załogi do innych zakładów spółki OKD, nie byłoby najmniejszego problemu. Jesteśmy w bardzo dobrym kontakcie z kierownictwami poszczególnych kopalń. Prowadziliśmy tam w przeszłości roboty przodkowe i likwidacyjne. Obecnie wykonujemy prace górnicze w każdym zakresie. W kopalni CSM nasze załogi prowadzą dwa przodki ścianowe i jeden chodnikowy. Jesteśmy przygotowani na wszelkie nowe zlecenia. Współpraca polskich górników z Polcarbo z czeskimi kolegami zawsze układała się bardzo dobrze – wyjaśnia Andrzej Buława, pełnomocnik zarządu.

Przodowy Robert Konieczny przepracował w czeskich kopalniach już 15 lat. Czeka na drugą emeryturę. Nie żałuje, że zgłosił się do pracy w Polcarbo.

- Uważam, że to była dobra decyzja. Pracujemy w systemie zmianowym i to mi bardzo odpowiada. Warunki podobne jak w Polsce. Od chwili, kiedy zaczynałem pracę, bardzo rozwinęła się komunikacja. Dzięki autostradzie dojazdy z Wodzisławia Śląskiego są szybsze, krótsze i bezpieczniejsze. Będę w Czechach pracował do drugiej emerytury. To już postanowione – wyjaśnia.

Korzystne dla emerytów
Z kolei Józef Giers, ślusarz, obawiał się na początku, że trudno będzie mu porozumieć się z czeskimi kolegami i przełożonymi. Te obawy okazały się nieuzasadnione.

- Praca z czeskimi kolegami układa się bardzo dobrze. Bariera językowa praktycznie nie istnienieje. Ja nie widzę żadnego problemu przy naszym zatrudnieniu w Czechach. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek dochodziło do jakichś nieporozumień. Pracowałem już w brygadach mieszanych i odnosiliśmy niejednokrotnie rekordowe wyniki. Z kierownictwem czeskim, jeśli zachodzi taka potrzeba, mogę rozmawiać po polsku – zapewnia.

- Przyjęcia nowych pracowników prowadzone są zarówno w biurze firmy w Jaworznie, jak i w Karwinie. Świadczenia emerytalne i zdrowotne opłacane są według czeskiego prawodawstwa. Zapewniamy długookresowe, stabilne zatrudnienie, wysokie zarobki, pełne świadczenia pracownicze. To jest bardzo korzystne zwłaszcza dla emerytów górniczych – wyjaśnia Michał Urbanik, specjalista ds. zatrudnienia w Polcarbo.

Zatrudnienie polskich górników w oparciu o czeski kodeks pracy umożliwia pracę osobom korzystającym obecnie z urlopów górniczych, jak i z wcześniejszych emerytur. Polski górnik pracujący w Czechach posiada takie same uprawnienia, jak pracownik czeski, nie tracąc uprawnień uzyskanych w Polsce.

Wszelkie dodatkowe informacje można uzyskać w Jaworznie, tel. 32 751 23 40 w godz. 9.00 - 12.00. Natomiast formalności załatwiane są tylko od poniedziałku do czwartku w terminie uzgodnionym z osobą przyjmującą w Karwinie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.