Czechy: Stříbrnice - białe szaleństwo zamiast gorączki złota

fot: Tomasz Rzeczycki

O górniczej przeszłości świadczy już sama nazwa wsi Stříbrnice

fot: Tomasz Rzeczycki

To nie srebro ani złoto są tym, co przyciąga turystów do dawnej górniczej wioski Stříbrnice we wschodniej części Masywu Śnieżnika w Czechach. Od kilku lat funkcjonują tam wyciągi narciarskie na zboczu góry Štvanice (866 m n.p.m.). Można więc żartobliwie stwierdzić, że miejsce gorączki złota zastąpiło białe szaleństwo.

Stříbrnice to w wolnym tłumaczeniu na język polski Srebrenica. Leży ona na zboczu i u podnóża góry, która nazywa się Stříbrnická (1250 m n.p.m.).

Zaglądają tutaj turyści wędrujący na Śnieżnik (1426 m n.p.m.), gdyż przez miejscowość prowadzą dwa szlaki turystyczne. O górniczej przeszłości przypomina im tabliczka informująca o tym, że w przeszłości prowadzono tu eksploatację srebra i pozyskiwanie złota z potoku. To jednak przeszłość, a miejscowość nastawiła się na turystykę.

Dojeżdżają tu nawet autobusy, jednak w dni wolne zaledwie dwa razy na dobę.

Dawna górnicza osada zbliża się do okrągłego jubileuszu. W 2025 r. przypadać będzie siedemsetna rocznica założenia miejscowości. Nie każdy zaglądający tu wie, że Stříbrnice nie tylko, że nie są już wioską górniczą, ale formalnie nawet nie są już... wioską. Obecnie stanowią część miasta Staré Město w powiecie Šumperk.

Masyw Śnieżnika był w ciągu wieków terenem rozmaitej działalności górniczej. Prócz złota i srebra wydobywano tu po polskiej stronie m.in. uran, fluoryt i odkrywkowo marmur.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

KGHM New Media Week czas zacząć! Katowice stają się stolicą sztuki cyfrowej

W Katowicach odbyła się konferencja prasowa otwierająca KGHM New Media Week 2026 – wydarzenie organizowane przez Fundację Soundscape we współpracy z Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach, Katowice Miasto Ogrodów – Instutucją Kultury im. Krystyny Bochenek oraz Muzeum Śląskim w Katowicach. Od 30 września do 11 października miasto staje się centrum sztuki cyfrowej i nowoczesnych technologii.

Od kamienicy w centrum Zabrza po kopalnię Budryk. Jerzy Markowski wziął nas w wyjątkową podróż.

Przemierzając Śląsk śladami wspomnień Jerzego Markowskiego, odkryliśmy nieznane dotąd historie z jego życia oraz pierwszych kroków w górniczym fachu

Zdjęcia z kopalń i zapomniane zakłady można oglądać na katowickim dworcu

Do końca października można oglądać w hali głównej katowickiego dworca PKP wystawę fotografii Adama Rosteckiego z Instytutu im. Wojciecha Korfantego, zatytułowaną „Między mrokiem a światłem. Autor fotografuję kopalnie, opustoszałe hale, zapomniane zakłady.