Czechy: rząd nie pomoże kopalniom

1333690377 flag of the czech republic 2007 prague

fot: wikipedia

Czesi, podobnie jak my, obawiają się migracji energochłonnych gałęzi przemysłu na wschód

fot: wikipedia

Nie milkną echa wtorkowej (17 bm) demonstracji górniczej w Ostrawie. Dziennika MF Dnes określił ją jako jedna z największych w historii czeskiego górnictwa. Wzięło w niej udział ponad 3 tys. osób, nie tylko pracowników OKD, ale również innych zakładów związanych z przemysłem wydobywczym, mieszkańców Ostrawy i okolicznych miast. Sprzeciwiano się planom ograniczenia płac oraz likwidacji kopalni Paskov, zatrudniającej ok. 3 tys. górników.

Problemy związane z kryzysem w OKD i innych zakładach w woj. śląsko-morawskim były 17 bm. przedmiotem debaty rządu w Pradze.

- Nie ma mowy o jakiejkolwiek pomocy prywatnej firmie, jaką jest OKD. Jej właściciele muszą sami zmierzyć się z wyzwaniami kryzysu - powiedział premier tymczasowego rządu Republiki Czeskiej Jirzi Rusnok, dodając, że rząd nie rozważa nawet koncepcji upaństwowienia OKD drogą np. wykupu.

Rozwiał też wszelkie wątpliwości, co co pomocy kopalni Paskov, która ma być zamknięta do końca przyszłego roku. Na ewentualne ratowanie, albo przedłużenie żywotności zakładu, nie popłynie z budżetu państwa nawet jedna korona.

Przypomnijmy, że przed miesiącem Jan Fabian, prezes zarządu OKD, zaproponował, aby część kosztów związanych z rekultywacją terenów pogórniczych i kwestiami socjalnymi przejęło państwo.

Premier Rusnok zapowiedział natomiast, że rząd będzie dyskutował sprawę szybkiej pomocy dla osób, które zostaną zwolnione z pracy w OKD.

- Trzeba przygotować rozwiązania umożliwiające tym ludziom szybki powrót na rynek pracy - dodał.

Jak poinformowano dziennikarza nettg.pl z Ministerstwie Przemysłu i Handlu w Pradze, resort bardzo dokładnie przeanalizuje sytuację w górnictwie, aby nie doszło do sytuacji sprzed 20 lat, kiedy nieodpowiedzialne decyzje spowodowały likwidację wielu kopalń, które w okresie popytu na europejski węgiel mogłyby być rentowne. Podkreślono również, że węgiel nadal odgrywa ważna rolę w gospodarce czeskiej i plany rychłej rezygnacji z tego paliwa nie są nawet brane pod uwagę.

Tymczasem Marek Sibrt, rzecznik OKD, wyraził ubolewanie, że związkowcy zapowiedzieli demonstrację właśnie na 17 bm, gdy zarząd OKD obecny był na obradach władz NWR w Amsterdamie. Ma to być główny powód, dla którego nikt z przedstawicieli kierownictwa spółki nie wyszedł do protestujących.

Z kolei Jaromir Pytlik, szef porozumienia związków zawodowych w OKD, przyznał, że w trakcie demonstracji przed byłą siedzibą władz spółki doszło do nieprzyjemnego incydentu. Grupka kilkudziesięciu osób staranowała drzwi wejściowe i zniszczyła szklany stół stojący w recepcji. Ponadto niezidentyfikowany dotąd sprawca rzucił butelką w kierunku budynku wybijając szybę. Straty oceniono na ponad 1000 koron. Pytlik zapowiedział, że związek pokryje te koszty i wspomniał, że sam ucierpiał usiłując uspokoić rozgorączkowanych kolegów.

- Nic się nie stało, za kilka dni się zagoi, ale górnicy są naprawdę wściekli. Jest mi przykro. Chcieliśmy tylko wnieść trumnę "górnika" do budynku dyrekcji i złożyć stosowne oświadczenie, ale nerwy puściły - przyznał reporterowi MF Dnes.

Trudno powiedzieć, jak rozwinęłaby się sytuacja, gdy nie policja, która na miejsce demonstracji skierowała swoje jednostki specjalne. Widok zamaskowanych funkcjonariuszy z tarczami i pałkami ostudził nieco emocje. Wcześniej policjanci użyli siły wyprowadzając z budynku krewkich związkowców.

Gabriela Holcakova, rzeczniczka komendy policji w Ostrawie potwierdziła, że podczas demonstracji nie doszło do większych incydentów, w których ucierpieliby ludzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.

Co już zrobiono w sprawie JSW?

Na swoim facebookowym profilu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podsumował, co już udało się zrobić w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Napisał m.in. o braku odwagi decydentów w zakresie wdrożenia głębokiej restrukturyzacji, która mogłaby ustabilizować finanse spółki w trudnych czasach.

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.