Czechy: pożar w elektrowni, powietrze po polskiej stronie w normie

1445959433 elektr rna d tmarovice

fot: ČEZ

Elektrownia Dzietmarovice spala rocznie ok. 1 mln t węgla energetycznego

fot: ČEZ

Zadymienie spowodowane pożarem czeskiej elektrowni węglowej w Detmarovicach przy granicy z Polską nie spowodowało przekroczeń norm jakości powietrza po polskiej stronie granicy - wynika z piątkowych (28 lipca) informacji służb kryzysowych wojewody śląskiego.

Jak poinformował PAP oficer dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, wobec zgłoszeń zaniepokojonych mieszkańców dotyczących czarnej chmury dymu, napływającej z przygranicznej miejscowości Godów, udały się tam jednostki straży pożarnej m.in. z Wodzisławia Śląskiego i Jastrzębia-Zdroju oraz grupa ratownictwa chemicznego i ekologicznego z Katowic.

- Po badaniu jakości powietrza nie stwierdzono przekroczeń wartości dopuszczalnych - podkreślił oficer dyżurny WCZK.

W piątek po południu szef czeskiej morawsko-śląskiej straży pożarnej Vladimir Vlczek mówił agencji CzTK, że gaszenie pożaru w elektrowni w Detmarovicach potrwa jeszcze "co najmniej kilkadziesiąt godzin".

Według strażaków pożar rozpoczął się w remontowanej instalacji aparatu absorpcyjnego, który służy do odsiarczania spalin. Cztery osoby zostały hospitalizowane ze względu na dolegliwości górnych dróg oddechowych, a siedem opatrzono na miejscu.

Przedstawicielka firmy energetycznej CEZ, która zarządza elektrownią powiedziała, że śledczy będą w stanie oszacować straty najwcześniej w przyszłym tygodniu. Wcześniej rzecznik straży pożarnej Petr Kudela oceniał, że straty mogą sięgać nawet 100 mln koron (16,3 mln zł), ale ocena ta nie została potwierdzona przez CEZ.

Elektrownia Detmarovice została uruchomiona w 1975 r. i generując moc 800 MW jest najpotężniejszą elektrownią węglową w Czechach. Znajduje się blisko granicy z Polską.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.