Czechy: polskie brygady najlepszymi

fot: ARC

Dla pracowników przestrzegających zasad BHP spółka OKD przewiduje pieniężne bonusy

fot: ARC

Aż sześć polskich załóg uplasowało się w pierwszej dziesiątce najlepszych brygad ścianowych w OKD w 2011 roku. Na samym szczycie w Ekstraklasy OKD usadowiła się 150-osobowa ekipa ścianowa firmy Polcarbo, dowodzona przez głównego przodowego Grzegorza Dąbka i szefa oddziału Krzysztofa Sędkowskiego. W podziemiach stonawskiej kopalni ČSM nasi nafedrowali 798 679 ton węgla, osiągając przeciętne dobowe wydobycie 2471 ton.

Czwarta i piąta lokata należą do brygad ścianowych firmy Alpex PBG kopalni Karwina. Załoga głównego przodowego Stefana Gulaka z oddziału kierowanego przez Mariana Olszewskiego wydobyła w 2011 roku 690 398 ton węgla, eksploatując dobowo 3193 ton "czarnego złota".

Dosłownie jednego dnia roboczego zabrakło górnikom głównego przodowego Marka Fala z zespołu sztygara oddziałowego Tadeusza Dziugieła do osiągnięcia niemal identycznego wyniku. Łącznie nafedrowali oni 656 762 tony, przy czym na dobę wydobyli średnio 3654 tony węgla.

Kolejne dwa miejsca, szóste i siódme, zajęli w rocznym podsumowaniu górnicy Alpexu, pracujący w kopalni Darków. O niespełna sześć tysięcy ton wyprzedzili swoich kolegów z firmy górnicy brygady Alpex, z oddziału kierowanego przez Józefa Ulmana. W ub. roku wydobyli 651 106 ton węgla. Ich koledzy z oddziału przodowego Janusza Siwka zaliczyła 594 089 ton rocznego wydobycia.

Na dziewiątej pozycji uplasowała się brygada głównego przodowego Krzysztofa Krażewskiego i sztygara oddziałowego Krzysztofa Szewczyka, reprezentująca również firmę Alpex PBG. Pracując w kopalni ČSM, wydobyli 443 705 ton węgla.

W konkurencji brygad kombajnowych również błyskali Polacy W pierwszej dziesiątce zajęli pięć miejsc.

Wicelider stawki, brygada głównego przodowego Jarosława Górskiego z Darkowa, z oddziału Zbigniewa Kuligowskiego, wydrążyła łącznie 1539 metrów wyrobisk chodnikowych (średnio 6,4 m na dobę). Zajmująca piątą pozycję załoga głównego przodowego Piotra Lipa niewiele mniej, bo - 1375 m.

W kopalni Darków pracują także siódma brygada głównego przodowego Franciszka Koszałki z oddziału Piotra Kiełbasy, która wykonała 1332 m chodnika i ekipa Hieronima Wójcika z oddziału Janusza Zgudy z rocznym wynikiem 1297 m.

Dziesiątkę najlepszych kombajnowych brygad przodkowych zamyka załoga głównego przodowego Tomasza Pyrzyńskiego z oddziału kierowanego przez Dariusza Szlachtę, która w podziemiach kopalni ČSM w Stonawie wydrążyła 1258 metrów chodnika.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju