Czechy: nasi drążyli rekordowo

1324390004 brygada polska arc

fot: ARC

Brygada Jarosława Górskiego chwilę po wyjeździe z szychty

fot: ARC

Trzysta metrów chodnika wydrążyła w podziemiach zakładu III kopalni Darkov brygada przodkowa Jarosława Górskiego z oddziału firmy Alpex PBG, prowadzonego przez sztygara oddziałowego Zbigniewa Kuligowskiego i nadsztygara Zenona Maćkowiaka. O polskich górnikach pracujących w Czechach znów zrobiło się głośno.

To najdłuższy chodnik wydrążony w tym roku we wszystkich kopalniach spólki - poinformował portal nettg.pl dział komunikacji OKD.

Wyrobisko w dolnej półce ściany 40 312, w pokładzie 40., było prowadzone przy pomocy kombajnu chodnikowego AM 50 z gęstością zabudowy 0,5 m. Średnia wydajność przodkowa osiągnęła 62,5 metra, zaś wydajność na roboczodniówkę - 10 m.

- To są naprawdę bardzo dobre wyniki, biorąc pod uwagę trudne warunki geologiczne - potwierdza szef robót przygotowawczych darkowskiej "trójki" Ján Kubalík.

Swoich ludzi chwali nadsztygar Zenon Maćkowiak:

- Brygada jest ustabilizowana, zgrana, nikomu nie trzeba tłumaczyć co ma robić.

Wcześniej Polacy walczyli z awarią kombajnu, do której doszło 16 listopada. W sprawę zaangażowali się mechanicy zakładu III Darkova i Alexu Pavel Kos i Wiesław Rygasiewicz. Dzięki ich staraniom udało się zdobyć zapasową obrotnicę z kopalni Karwina i zapewnić jej wymianę w ciągu dwu zmian. Przodek rozjechał się na nowo o północy 17 listopada, w czeskie święto państwowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.