Czechy: jedyna taka „Barbórka”

Barbora KK

fot: Krystian Krawczyk

Jedną z akcji realizowanych każdego roku przez komitet mam Obywatelskiego Stowarzyszenia Święta Barbara jest konkurs na najlepszy wypiek

fot: Krystian Krawczyk

Obywatelskie Stowarzyszenie Święta Barbara pomaga dzieciom, których ojcowie zginęli w wypadkach przy pracy. Jedną trzecią jego podopiecznych stanowią młodzi Polacy. Stowarzyszenie wspiera ich w nauce, pomaga realizować zainteresowania, organizuje wypoczynek i zapewnia opiekę zdrowotną.

 

"Kierunek Polska!" - takie hasło przyświeca działalności Stowarzyszenia Święta Barbara w ostatnim czasie. Organizacja postawiła sobie za cel zacieśnić współpracę z matkami z Polski, których dzieciom pomaga.

- Chodzi nam zwłaszcza o rozwój bezpośrednich kontaktów. Zamierzamy częściej się z nimi spotykać, poznawać ich radości i kłopoty, aby pomoc mogła być jeszcze bardziej skuteczna. Zaproponowaliśmy już utworzenie komitetu mam, którego działalność sprawdziła się w Czechach - wyjaśnia Vladislav Sobol, prezes "Barbórki", a zarazem rzecznik prasowy OKD.

Wszechstronna pomoc

Stowarzyszenie Obywatelskie Święta Barbara zostało oficjalnie zarejestrowane 27 kwietnia 2004 r. W ubiegłym roku wydało na różne formy pomocy prawie 3,2 mln koron. Zgodnie z celami organizacji najwięcej środków przeznaczono na edukację. Koszty czesnego, kursów językowych, kwaterunku w akademikach, podręczników, pomocy szkolnych i uczestnictwa w kółkach zainteresowań sięgnęły w sumie ponad 780 tys. koron. Jednorazowe zapomogi, wypłacone przed rozpoczęciem roku szkolnego, pochłonęły kolejnych 350 tys. koron. Ale to jeszcze nie wszystko. Prawie 200 tys. koron Stowarzyszenie wydało na zakup sprzętu komputerowego dla uczniów i studentów, 90 tys. koron na wycieczki szkolne, kursy narciarskie i obozy letnie. Kolejne środki wypłacono na specjalistyczne badania lekarskie i imprezy integracyjne, podczas których podopieczni "Barbórki" i ich mamy mogli się spotkać i bliżej poznać.

Każdy da grosik

Działalność tej niezwykłej instytucji, zwanej popularnie "Barbórką", cieszy się w Czechach ogromnym poparciem wśród załóg górniczych, a także pracowników firm zewnętrznych, związków zawodowych i całego społeczeństwa. Świadczy o tym choćby struktura dochodów. Wartość darów wyraźnie przewyższa dochody ze składek członkowskich, wpłacanych przez kopalnie i spółki świadczące dla nich swoje usługi. Te ostatnie wyniosły 630 tys. koron. Tymczasem wartość darowizn to prawie 2,5 mln koron! Złożyły się na nie dary brygad górniczych, menedżerów OKD i NWR oraz pomoc Fundacji OKD. Najwięcej dochodów przynoszą zbiórki organizowane podczas karczm piwnych. Przekroczyły już sumę 350 tys. koron.

Kwesty publiczne dały w sumie 50 tys. koron. Z własnej inicjatywy zorganizowali je m.in. wielka górnicza orkiestra dęta Májovák i uczniowie Średniej Szkoły Techniki i Usług w Karwinie. Ponadto cztery rodzinne wyjazdy nad Adriatyk podarowali "Barbórce" laureaci ubiegłorocznego turnieju bowlingowego o Puchar Tygodnika Horník.


Wciąż nowe wyzwania

Każdego roku Stowarzyszenie Świętej Barbary staje przed nowymi wyzwaniami.

- Ochrona dzieci z rodzin górniczych bez ojca przed skutkami światowego kryzysu finansowego i pomoc w pokrywaniu rosnących kosztów opieki medycznej - oto najpilniejsze zadania na najbliższy okres.

Wnioski o pomoc w finansowaniu opłat za usługi medyczne nadchodziły dotąd wyjątkowo, teraz są częstsze. Dlatego wraz z komitetem mam opracowaliśmy jasne reguły, które pomogą zapewnić dzieciom dostęp do specjalistycznych badań lekarskich, leczenia czy profilaktyki. Są one częścią wprowadzonego niedawno, nowego systemu pomocy finansowej - tłumaczy Zdeněk Stronček z kopalni Karwina, reprezentujący we władzach stowarzyszenia związki zawodowe.

Zdaniem Marty Szamarańskiej, szefowej komitetu mam, system doskonale zdaje egzamin.

- Każda z nas wie dokładnie, na jaką kwotę może liczyć przy współfinansowaniu czesnego, pomocy szkolnych lub planowaniu wakacji i może to uwzględnić przy planowaniu budżetu rodzinnego - przyznaje Szamarańska.

 

Stowarzyszenie Obywatelskie Święta Barbara pomaga w chwili obecnej 86 sierotom górniczym z Czech, Polski i Słowacji w wieku od 2 do 26 lat. Liczba podopiecznych jednak maleje. W 2009 r. Barbórka miała ich bowiem dzięwięćdziesięcioro.

- To dzięki ogromnym nakładom na bezpieczeństwo pracy w naszych kopalniach - argumentuje Vladislav Sobol.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia ma kłopoty. Wypełnianie wyrobiska potrzebne do przedłużenia koncesji

Jeżeli do 2052 r. kopalnia Kłodawa nie rozpocznie wypełniania swoich wyrobisk, nie będzie mogła ubiegać się o przedłużenie koncesji - poinformował podczas środowej konferencji prasowej zarząd spółki. Wcześniej kontrowersje wzbudził pomysł składowania w wyrobiskach odpadów.

TAURON planuje transformację Elektrowni Siersza. Inwestycje o wartości 3,5 mld zł

Siersza to ważny punkt na energetycznej mapie Polski. TAURON przygotowuje plan stopniowej transformacji lokalizacji w nowoczesny kompleks energetyczno-przemysłowy, łączący nowoczesne źródła wytwórcze, magazynowanie energii oraz nowe przedsięwzięcia przemysłowe. Portfel projektów obejmuje nawet 800 MW nowych mocy i inwestycje o wartości do 3,5 mld zł.

A ty już znasz Śląską Lokację Filmową 2026? Wygrał obiekt związany z górnictwem

Zakończyło się głosowanie w Plebiscycie na Śląską Lokację Filmową 2026. Tegorocznym zwycięzcą konkursu został Oddział Centrów Demontażowych w Rudzie Śląskiej - jeden z najciekawszych i najbardziej wszechstronnych industrialnych obiektów Górnego Śląska. Gratulujemy!

Bezpieczeństwo w kopalniach. Narada w WUG ze społecznymi inspektorami pracy

23 września, z inicjatywy Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, w siedzibie WUG odbyła się narada z zakładowymi społecznymi inspektorami pracy z kopalń węgla kamiennego.