Bezpieczeństwo energetyczne pod coraz większą presją

fot: Janusz Szymonik

Galloping to niebezpieczne zjawisko związane z powstawaniem tzw. drgań samowzbudnych przewodów napowietrznych linii elektroenergetycznych, powodowanych przez wiatr

fot: Janusz Szymonik

Nasza energetyka potrzebuje pilnie planu transformacji, która określi kluczowe inwestycje w sektorze, a także dobrej koordynacji pomiędzy spółkami energetycznymi, rozwojem sieci oraz interesem odbiorców. Dlatego Konfederacja Lewiatan, Ekspercka Rada ds. Bezpieczeństwa Energetycznego i Klimatu oraz Izba Gospodarcza Energetyki i Ochrony Środowiska zwróciły się ze wspólnym apelem do premiera Donalda Tuska – o nadanie priorytetu sprawom energetyki.

O jakie priorytety chodzi? To przywrócenie transparentności i konkurencyjności na rynku energii, a w szczególności przywrócenie obligu giełdowego w obrocie energią elektryczną. To także zintensyfikowanie transformacji energetycznej, w szczególności urealnienie daty odejścia od węgla w energetyce do 2035 roku i zmobilizowanie inwestycji, które go zastąpią. Trzeci postulat to opracowanie, skonsultowanie i przyjęcie dokumentów strategicznych, w których ta przyspieszona ścieżka transformacji będzie zapisana.

– Z satysfakcją i wielkimi oczekiwaniami przyjęliśmy deklaracje rządu powołanego pod koniec 2023 roku w zakresie znaczącego przyspieszenia transformacji polskiego sektora energii – wytwarzania, przesyłu i sprzedaży energii elektrycznej i ciepła. Niestety, z głębokim niepokojem obserwujemy brak działań w tym zakresie pomimo faktu, że od powołania rządu minęło już pół roku. Równie niepokojący jest brak szerokiego dialogu przedstawicieli rządu z przedstawicielami sektora, organizacjami pracodawców i innymi interesariuszami, którzy są szczególnie zainteresowani tempem i kosztem transformacji. Bezpieczeństwo energetyczne Polski będzie pod coraz większą presją wobec braku realnej strategii związanej z przebudową systemu energetycznego opartej o racjonalne procesy inwestycyjne – czytamy w piśmie do premiera Tuska.

Eksperci przypominają, że Polska jest szóstym największym rynkiem energii w Unii Europejskiej, który wykazuje poziom emisji CO2 dwukrotnie wyższy niż średnia Unii. Wynika to między innymi z faktu ponad 60 proc. udziału węgla w produkcji ciepła i energii elektrycznej dostarczanych odbiorcom w Polsce.

– Tak wysoki udział węgla i związany z tym poziom emisji determinuje jedne z najwyższych w Unii cen energii elektrycznej i ciepła w Polsce, który zagraża dzisiaj konkurencyjności polskiego przemysłu i zasobności portfeli konsumentów. W perspektywie roku 2030 brak strategicznych działań państwa w zakresie obniżenia emisji CO2 przez sektor wytwarzania energii zagraża istnieniu przemysłu w Polsce ze względu na niekonkurencyjny poziom tzw. śladu węglowego w produktach wytworzonych w Polsce. Po przemyśle, szczególnie w formie wycofywanych inwestycji zagranicznych z Polski, problem śladu węglowego dotknie kolejne sfery działalności gospodarczej prowadzonej w naszym kraju, w tym również produkcji żywności – piszą eksperci do szefa rządu.

I dodają: – Konieczne jest podjęcie racjonalnych zmian na polskim rynku energii, w szczególności: odblokowanie potencjału rozwoju OZE w Polsce, usunięcie barier w rozbudowie sieci przesyłowych i dystrybucyjnych, przywrócenie mechanizmów rynkowych na rynku hurtowym i detalicznym sprzedaży energii elektrycznej i ciepła, a także podjęcie decyzji w zakresie realnego scenariusza odejścia polskiej energetyki od węgla. Ten ostatni aspekt jest szczególnie ważny z perspektywy sektora wytwarzania energii w Polsce do roku 2035, zastępowania wycofywanych mocy w latach 2028-2035 i ogromnie ważnego aspektu społecznego transformacji górnictwa w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ilu pracowników ucierpiało na Śląsku? Nowe statystyki wypadków przy pracy

Urząd Statystyczny w Katowicach podał dane dotyczące poszkodowanych przy pracy w woj. śląskim. 

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.