Czasami lepiej spaść na dno, żeby się od niego odbić

Wojciechowski jedrych GAL

fot: Jarosław Galusek

Właściciel Polonii Warszawa Józef Wojciechowski (z prawej) przyznaje, że chętnie przeniósłby klub ze stolicy do Zabrza, gdzie jest odpowiedni klimat dla wielkiej piłki. Z prezesem Górnika Jędrzejem Jędrychem (z lewej) spotkał się podczas ostatniego meczu minionego sezonu

fot: Jarosław Galusek

Rada nadzorcza Górnika Zabrze zdecydowanie zaprzecza pogłoskom, jakoby rozważała możliwość występów w ekstraklasie w najbliższym sezonie na licencji Polonii Warszawa. W oficjalnym oświadczeniu dał temu wyraz większościowy udziałowiec klubu z Roosevelta.

„Allianz Polska pragnie poinformować, że nabycie licencji Polonii Warszawa na grę w ekstraklasie, a także żaden inny sposób połączenia Górnika Zabrze z tym zasłużonym warszawskim klubem nie jest brany pod uwagę zarówno przez Zarząd Allianz Polska, jak i Radę Nadzorczą klubu z Zabrza. Naszym celem jest awans do najwyższej polskiej klasy rozgrywkowej na drodze sportowej. Allianz Polska pozostał większościowym udziałowcem w klubie wierząc, iż dzięki lepszej grze i większej skuteczności na boisku Górnik Zabrze powróci za rok do polskiej ekstraklasy.”

Cóż, czasami lepiej spaść na dno, żeby się od niego odbić i wrócić na szczyt. Dokonał tego Ruch Chorzów 20 lat temu, zaliczając w ciągu trzech sezonów spadek, awans i mistrzostwo Polski. Gdyby jednak gra na licencji Polonii była realna, to doszłoby do paradoksalnej sytuacji. Wszak to właśnie Polonia wbiła gwóźdź do trumny, wygrywając z Górnikiem w ostatnim meczu minionego sezonu...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku

Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.

To porozumienie jest symbolem górniczej walki

Porozumienie Jastrzębskie 3 września 1980 roku było trzecim, po gdańskim i szczecińskim, dokumentem podpisanym latem 1980 roku między władzą a robotnikami. Strajki na Śląsku, których efektem były ustalenia zawarte w Jastrzębiu, wpłynęły na tempo i skuteczność negocjacji prowadzonych w Gdańsku i Szczecinie. Dzisiaj uczczono tę niezwykle ważną dla kraju rocznicę.

Pamiętają o pacyfikacji kopalni Wujek. Wyrosną kolejne drzewa pamięci

Po wakacyjnej przerwie, Śląskie Centrum Wolności i Solidarności kontynuuje akcję sadzenia w szkołach drzew pamięci im. Dziewięciu Górników z Wujka.