Czas pracy w branży wydobywczej: W poszukwaniu optymalnego systemu
Świat wciąż poszukuje optymalnych rozwiązań w dziedzinie organizacji czasu pracy w górnictwie. W Afryce – tradycyjny, 11-godzinny system zmianowy w cyklu dwutygodniowym zamieniono na pięciodniowy – tygodniowy. Kopalnie pracują w ruchu ciągłym. Podobnie jak w USA, gdzie organizacja czasu pracy zależy w głównej mierze od uzgodnień zawartych pomiędzy związkami zawodowymi a pracodawcami.
W Australii z kolei dominuje 12-godzinny tryb organizacji tygodniowego czasu zatrudnienia. Stosuje go ponad połowa zakładów górniczych, a w górnictwie metali nieżelaznych nawet 70 proc. Zanotowano przy tym wzrost liczby przepracowanych godzin z 46 do prawie 52 tygodniowo.
W Europie o takie rozwiązania będzie trudno. W grudniu ub.r. Parlamant Europejski dał wyraźnie do zrozumienia, że w dziedzinie czasu pracy na wielką rewolucję nie ma co liczyć. Posłowie domagali się utrzymania 48-godzinnego tygodnia pracy i rezygnacji z klauzuli opt-out.
Nie oznacza to jednak blokady możliwości modyfikowania prawa pracy przez poszczególne państwa. Zdaniem ekspertów najwięcej w tym względzie zależy od wzajemnych porozumień pomiędzy pracodawcami a związkami zawodowymi.