Czas okazyjnych zakupów na polskiej giełdzie dobiega końca

1587019197 cezarychybowski

fot: Newseria

– Najlepszy moment na giełdzie do inwestycji już był, kiedy wszystkie indeksy były na czerwono. Obecnie jeszcze trwa, ale to jest ostatni dzwonek, aby kupić okazyjnie akcje na polskiej giełdzie - mówi Cezary Chybowski

fot: Newseria

Mimo że kryzys w wielu, zwłaszcza niedoświadczonych inwestorach budzi instynktowną chęć ucieczki z rynków, eksperci uważają, że to najlepszy czas na inwestycje, gdyż wiele aktywów zostało przecenionych i można je nabyć po okazyjnych cenach. Zdaniem Cezarego Chybowskiego, szefa Reliance Polska, dobry czas na wyszukiwanie inwestycyjnych perełek potrwa jeszcze kilka tygodni, choć najlepszy moment na zakup akcji jest już za nami.

– Kryzys jest okresem bardzo dużych przecen na rynku finansowym, które spowodowane nie są złą sytuacją spółek, ale ogólnoświatową paniką. Ludzie w przypływie emocji wycofują pieniądze z giełdy, co powoduje utratę wartości spółek, czyli spadającą kapitalizację, spadek wartości akcji. Dzięki temu za tę samą cenę możemy kupić tych akcji więcej – mówi Cezary Chybowski, prezes zarządu Reliance Polska. – Najlepszy moment na giełdzie do inwestycji, moim zdaniem, już był, kiedy wszystkie indeksy były na czerwono, w tej chwili jeszcze on trwa, ale to jest ostatni dzwonek, aby kupić okazyjnie akcje na polskiej giełdzie.

Indeks największych spółek na warszawskiej giełdzie, WIG 20, swoje minima osiągnął 12 marca, dzień po decyzji o zamknięciu szkół. Na zakończenie dnia jego wartość ledwo przekraczała 1300 punktów, najmniej od 2008 r. Jednak w ciągu miesiąca nawet ten indeks, w którym znajduje się pięć banków obarczonych koniecznością rozłożenia spłat kredytów firmom i konsumentom oraz m.in. firm LPP i CCC, które musiały zamknąć swoje sklepy w centrach handlowych, zdołał odrobić ponad 300 pkt, czyli niemal jedną czwartą. Zapowiedzi „rozmrażania” gospodarki spowodowały w przypadku niektórych spółek nawet kilkudziesięcioprocentowe wzrosty w czasie jednej sesji.

– Inwestowanie teraz ma jak największy sens, ponieważ możemy dzisiaj kupować akcje spółek, papiery wartościowe, takie jak obligacje, ale także kruszce, złoto, srebro, dzieła sztuki, numizmatyka, to wszystko, co teraz będzie zwyżkować – przekonuje prezes Reliance Polska. – Kolejnym obszarem do inwestowania jest ziemia, świetnym terenem są Mazury, które są wciąż niedoszacowane. Mamy też atrakcyjne ceny nieruchomości, mieszkań, powierzchni komercyjnych. Myślę, że za kilka tygodni będzie jeszcze dużo więcej okazji do inwestowania.

Cezary Chybowski przestrzega nie tylko przed wychodzeniem z inwestycji po spadkach, bo oznacza to sprzedawanie aktywów po niskich cenach i realizowanie strat, ale także przed trzymaniem gotówki w domu. W czasach kryzysu wiele osób woli mieć pieniądze pod ręką, niektórzy wciąż pamiętają kolejki przed greckimi bankami sprzed ponad 10 lat. Ta sytuacja jednak, zdaniem prezesa Reliance, się nie powtórzy, bo polski system bankowy jest w bardzo dobrej kondycji i będzie miał zapewnioną płynność. Ponadto niskie stopy procentowe przy relatywnie wysokiej inflacji, która będzie w kolejnych miesiącach rosła, powodują, że gotówka będzie traciła na wartości. Istnieje też czynnik społeczny, solidarnościowy.

– Gotówka trzymana w domu jest narażona na utratę z tytułu kradzieży i inflacji. Przede wszystkim wyciągając pieniądze z banku, powodujemy, że bank nie jest w stanie racjonalnie określić, jak duże środki będzie miał na pomoc przedsiębiorcom w postaci kredytów – tłumaczy Cezary Chybowski. – Dzisiaj bank nie będzie miał środków na to, aby pożyczyć np. naszemu pracodawcy, który z kredytu będzie nam musiał zapłacić kwietniowe bądź majowe wypłaty. Warto więc spojrzeć na to szerzej, a nie tylko na to, żeby ochronić swoje środki. Tym bardziej że sytuacja banków jest bardzo dobra i nie ma żadnych przesłanek ku temu, aby miały nie wypłacić naszych środków, które są tam zgromadzone.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska Strefa Inwestycji przyspiesza. Rośnie liczba projektów i wartość inwestycji

Polska Strefa Inwestycji (PSI) umacnia swoją rolę jako jeden z najważniejszych instrumentów wspierających rozwój gospodarki. W pierwszej połowie 2026 roku przedsiębiorcy uzyskali 332 decyzje o wsparciu, deklarując inwestycje o łącznej wartości ponad 12,4 mld zł – informują w Ministerstwie Rozwoju i Technologii. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku liczba projektów wzrosła o 22 proc., a deklarowana wartość inwestycji zwiększyła się o 29 proc. Ponad 70 proc. zatwierdzonych projektów przypadało na sektor mikro, małych i średnich firm.

Huta Łabędy wdraża politykę local content

W Hucie Łabędy wdrażana jest polityka local content, która wspiera rozwój krajowego i regionalnego łańcucha dostaw oraz zwiększa odporność działalności spółki

Zatrzymano 50-latka z Mysłowic, który miał 610 tys. sztuk nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach i mysłowiccy policjanci wykryli i zabezpieczyli nielegalne wyroby tytoniowe o wartości niemal 700 tys. zł. W związku ze sprawą służby zatrzymały 50-letniego mieszkańca Mysłowic.

Polska szóstą gospodarką Unii Europejskiej w 2025 r.

Polska była w 2025 r. szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej pod względem nominalnego PKB. Według danych Eurostatu wartość polskiego produktu krajowego brutto w cenach bieżących wyniosła 922,9 mld euro, co odpowiadało 4,9 proc. łącznego PKB UE - podał Eurostat.