Czarnogóra: Barykady w kopalni boksytu

Trwa konflikt płacowy w czarnogórskim górnictwie, odkąd ponad 60 pracowników zabarykadowało się nocą we wtorek w największej w Czarnogórze kopalni boksytu Zupa niedaleko Nikszicia na północnym zachodzie kraju - poinformował agencję AFP przedstawiciel związków zawodowych. Górnicy domagają się wypłacenia zaległych wynagrodzeń.

- Ponad 60 górników zabarykadowało się w kopalni; dołączają do nich koledzy - powiedział AFP przedstawiciel związków Ratko Radulović. - Rozmawiamy z nimi, żeby wyszli, lecz górnicy odmawiają, żądając najpierw wypłacenia zaległych wynagrodzeń i dodatków - dodał.

Z kopalni Zupa, będącej w stanie upadku, od ponad roku już niczego się nie wydobywa. Kopalnia zaopatrywała w boksyt największe czarnogórskie zakłady aluminium KAP, należące do En+Group rosyjskiego oligarchy Olega Deripaski.

Z powodu światowego kryzysu gospodarczego zakłady KAP zmniejszyły o połowę (ze 120 do 60 tysięcy ton) roczną produkcję, co dramatycznie ograniczyło pracę kopalni Zupa.
Górnicy domagają się wypłacenia pięciu zaległych pensji. Dyrektor kopalni Igor Kisenkow zapowiedział, że do końca roku zostaną wypłacone jedynie dwie zaległe pensje.

Kopalnia Zupa
zatrudnia 1200 osób, z czego około 700 ma zostać zwolnionych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.