„Czarne złoto” znów staje się kluczem do bezpieczeństwa energetycznego"

fot: Jarosław Galusek/ARC

Tak silnego wstrząsu - 3,7 stopnia w skali Richtera - jeszcze nigdy w historii kopalni Janina nie odnotowano

fot: Jarosław Galusek/ARC

Węgiel wraca do łask i to nie żaden fejk! Włochy już się do tego przyznają – w obliczu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie i galopujących cen gazu i ropy, chcą odkurzyć swoje bloki węglowe – pisze na FB górnik na kopalni KWK „Mysłowice-Wesoła”, działacz Konfederacja Nowa Nadzieja Mysłowice, koordynator grupy roboczej ds. górnictwa, hutnictwa i energetyki.

To jasny sygnał: „czarne złoto” znów staje się kluczem do bezpieczeństwa energetycznego. Na giełdach węgiel nie kosztował tyle od dawna – 130 USD za tonę to dziś norma, a jego brakuje w całej Europie.

Polska? Mamy własny węgiel i powinniśmy z niego korzystać, a nie patrzeć z zazdrością, jak inni kombinują, by zapewnić sobie energię. Pytanie brzmi prosto: chcemy być zależni od importu, od wahań rynków i decyzji obcych państw, czy zadbać o własne zasoby? Przy dłuższym konflikcie na Bliskim Wschodzie kraje zachodu będą płacić każdą cenę za ogrzewanie i energię. A my? My możemy nie tylko zapewnić sobie ciepło i prąd, ale też stać się eksporterem węgla, zarabiając na tym ogromne pieniądze – pisze górnik podkreślając, że „to nie teoria – to realna szansa, której nie możemy zmarnować”.

Nie czas na dyskusje o „ekologii” w oderwaniu od realiów. Węgiel jest teraz naszym ratunkiem, tarczą i kapitałem. Polska powinna mieć odwagę powiedzieć jasno: dbamy o własne zasoby, wzmacniamy niezależność energetyczną i nie boimy się stawiać na swoje „czarne złoto”. Kto zrozumie, że energia to władza, ten wygra, kto nie – zostanie w tyle – podsumowuje Bielak.

Od redakcji: Prostujemy i przepraszamy pana Przemysława Bielika za wcześniejsze błędne przypisanie autorstwa wypowiedzi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.