Energetyka: Niemcy muszą utrzymywać w rezerwie 38 GW w elektrowniach węglowych i 32 GW w gazowych

fot: Kajetan Berezowski

Kopalnia Prosper-Haniel w Bottrop będzie działać do 2018 roku

fot: Kajetan Berezowski

Komisja Europejska wyliczyła, że aby ograniczyć emisję w ramach „zazieleniania” energii, konieczne będzie ponad dwukrotne zwiększenie produkcji energii elektrycznej. Konkretnie, w 2040 r. europejskie elektrownie będą musiały wyprodukować 5212 terawatogodzin, a dziesięć lat później nawet 6922 terawatogodzin. Koszty też będą dramatyczne.

Powód tak ekstremalnego wzrostu zużycia jest jasny: w 2050 r. europejskie drogi powinny w dużej mierze pokonywać samochody zasilane akumulatorami, ale energia elektryczna będzie także wykorzystywana na przykład w ciepłownictwie czy przemyśle. Do wytworzenia niezbędnej energii elektrycznej potrzebne będą setki tysięcy ton metali, takich jak miedź, lit czy kobalt.

W 2021 r. wszystkie kraje europejskie wyprodukowały łącznie 2905 terawatogodzin energii. Osiągnięcie neutralności klimatycznej, co postawiła sobie za cel Unia Europejska, drastycznie jednak zwiększy konsumpcję prądu.

- Nadchodzące dziesięciolecia będą wymagały znacznego zwiększenia dostaw energii elektrycznej, szczególnie w wyniku rosnącej elektryfikacji sektora konsumpcji końcowej – stwierdziła Komisja Europejska w badaniu na temat wpływu swojego celu.

Zapotrzebowanie na energię elektryczną zwiększy także produkcja paliw syntetycznych czy technologie wychwytywania dwutlenku węgla z powietrza.

- To koniec zielonej bajki. Słońce i wiatr wystawiają odpowiedni rachunek – oznajmił niemiecki polityk Jens Spahn (CDU/CSU) stwierdzając, że przejście na nową energię nie powiedzie się. Podobne poglądy coraz silniej rezonują w Niemczech.

Powodem są ogromne koszty, jakie ponoszone są na zieloną transformację, w dodatku z bardzo wątpliwym skutkiem. Według niektórych szacunków Energiewende połknęła już 500 miliardów euro, a wydatki jeszcze się nie skończyły.

Barbie Kornelia Haller, wiceprezes Federalnej Agencji Sieci (BNA) podkreśla, że do 2030 r. można się także spodziewać dodatkowych wydatków na modernizację i budowę sieci w wysokości nawet 500 miliardów euro. Kolejny miliard będzie potrzebny na budowę nowych elektrowni, łącznie z dotacjami, a także opłatami za moc dla tych elektrowni, które trzeba będzie przygotować w rezerwie na okresy, gdy nie świeci słońce i nie wieje wiatr.

- Niemcy mają zainstalowaną moc 80 GW w energii słonecznej i 70 GW w ogromnych elektrowniach wiatrowych, jest to łącznie dwukrotnie większa moc nominalna wymaganą dla najwyższego poziomu obciążenia sieci. Jednak moc zainstalowana w GW nie jest równa pracy wykonanej w GWh, ponieważ nawet w Niemczech elektrownie słoneczne wykorzystują tylko 13 proc. czasu w ciągu roku, podczas gdy elektrownie wiatrowe od 20 proc. na lądzie do 43 proc. na morzu. Ze względu na niestabilny charakter tych zawodnych i zależnych od pogody źródeł Niemcy muszą utrzymywać w rezerwie 38 GW w elektrowniach węglowych i 32 GW w elektrowniach gazowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.