Cyfryzacja poprawia wskaźniki produkcyjne kopalń

- Systemy automatyczne czy systemy informatyczne wychwytują najmniejszą zmianę, która może pozostać niezauważona przez człowieka, a przez to pominięta przy konserwacji urządzeń. Chcemy mieć procesy pod kontrolą i to jest główna zaleta informatyzacji procesów – powiedział w rozmowie z portalem netTG.pl Artur Wasil, prezes LW Bogdanka.

Jak podkreślił Artur Wasil, prezes LW Bogdanka informatyzacja i cyfryzacja procesów produkcyjnych pozwala w pełni nad nimi zapanować.

- Jesteśmy w stanie zarządzać zmianami, które są niezbędne do wprowadzenia. Mówimy tutaj o utrzymaniu ruchu, czyli zwiększeniu dostępności maszyn. Musimy wiedzieć, kiedy jest stan awaryjny maszyny i zareagować odpowiednio wcześniej, żeby nie doprowadzić do awarii w momencie najmniej spodziewanym. System Ability, który jest u nas testowany, ma doprowadzić do tego, że rzeczywiście będziemy mogli przewidzieć wystąpienia takiego zdarzenia i przygotować się do tego – powiedział Wasil.

- Mówimy tutaj też o automatyzacji procesów, czyli o tym że część stanowisk pracy, które wymagają najniższych kwalifikacji, jest wymieniana na automatykę. Powoduje to, że proces jest zdecydowanie bardziej płynny – jak pokazują nasze doświadczenia jest mniejsza liczba wyłączeń przenośników, stricte napędów. Oczywiście pracownicy są na odstawie i obserwują, co się dzieje – zaznaczył prezes LW Bogdanka.

- Natomiast pamiętajmy też o jednej rzeczy – systemy automatyczne czy systemy informatyczne wychwytują najmniejszą zmianę, która może pozostać niezauważona przez człowieka, a przez to pominięta przy konserwacji urządzeń. Mówimy tutaj, że chcemy mieć procesy pod kontrolą i to jest główna zaleta informatyzacji procesów – dodał Wasil.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.