Cyfrowe prawo jazdy to kolejna funkcja, która pojawi się w aplikacji mObywatel

fot: Andrzej Bęben/ARC

Natychmiastowej interwencji ws. podwyżki ubezpieczeń OC domagali się we wtorek od premier Beaty Szydło posłowie PO, którzy podkreślali, że w Polsce jest zarejestrowanych 31 mln aut objętych takim ubezpieczeniem, a więc ponad 20 mln osób w Polsce musi zmierzyć się z drastyczną podwyżką cen, średnio o 36 proc., w skrajnych przypadkach nawet o 500 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od 5 grudnia w aplikacji mObywatel pojawi się mPrawo Jazdy, które zastąpi dokument uprawniający do kierowania pojazdem mechanicznym - poinformowało w czwartek, 12 listopada, Ministerstwo Cyfryzacji. Dodano, że z aplikacji korzysta już nad półtora miliona osób.

Resort wskazał, że cyfrowe prawo jazdy to kolejna funkcja, która pojawi się w aplikacji mObywatel. Przypomniał, że obecnie działa już m.in. mTożsamość, czyli odzwierciedlenie danych z dowodu osobistego. "Po uruchomieniu aplikacji znajdziecie tam wszystkie te informacje, które macie w dowodzie, nawet swoje zdjęcie" - napisano.

W aplikacji - zaznaczono - jest też mPojazd, który jest odzwierciedleniem danych z dowodu rejestracyjnego, polisy OC i karty pojazdu. Z tego rozwiązania,  jak wskazał minister, "mogą korzystać właściciele i współwłaściciele pojazdów, więc wszyscy ci, którzy są zarejestrowani w Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP) jako posiadacze samochodów, motorów, skuterów itd.".

Dodano, że usługa pokazuje informacje o obowiązkowym ubezpieczeniu OC pojazdu - w tym nazwę ubezpieczenia, serię i numer polisy, okres ubezpieczenia oraz jego wariant. Ponadto - jak czytamy - aplikacja na 30 dni przed terminem wygaśnięcia OC lub przed końcem ważności badania wyświetli komunikat z przypomnieniem. W mPojeździe - jak dodano - są także dane takie, jak: marka i model, rok produkcji, numer rejestracyjny, numer VIN, termin badania technicznego.

Resort przypomniał, że w aplikacji mObywatel, czyli tzw. wirtualnym portfelu, są też eRecepty, a także mLegitymacje uprawniające do zniżkowych przejazdów czy biletów do kin oraz teatrów." Jeśli szkoła lub uczelnia chce, aby jej uczniowie lub studenci mogli korzystać z mLegitymacji, wystarczy, że wypełni prosty formularz (formularz dla szkół, formularz dla uczelni)" - napisano. Podkreślono, że z wydawaniem mLegitymacji nie wiążą się żadne koszty, a uczelnie i szkoły nie muszą kupować nowego sprzętu czy oprogramowania.

Zaznaczono też, że aplikacja jest stale udoskonalana. "Uprościliśmy uwierzytelnianie się podczas pobierania dokumentów z rejestrów państwowych. Teraz, by złożyć wniosek o dokument (np. mTożsamość), wystarczy potwierdzić swoje dane profilem zaufanym, logując się raz, a nie jak dotąd dwa razy" - czytamy.

Ponadto - wskazano - tożsamość można potwierdzać, korzystając z profilu zaufanego lub jednego z ponad 200 banków. "Wprowadziliśmy też możliwość odblokowywania aplikacji za pomocą biometrycznego skanu twarzy". Wyjaśniono, że biometryczny skan nie jest tym samym, co odblokowanie telefonu po odczytaniu wizerunku ze zdjęcia zrobionego aparatem telefonu. "Skany biometryczne to te z wykorzystaniem np. modelu 3D twarzy, skanu tęczówki oka lub inne, które są uwzględnione przez Google w najnowszych wydaniach systemu Android. Skan twarzy - jak każde odblokowanie biometryczne - należy potwierdzić nadanym wcześniej PIN-em" - czytamy.

Napisano, że na prośbę studentów w mLegitymacji ułatwiono dostęp do numeru albumu i kodu do zeskanowania numeru. "Na przełomie roku - dzięki współpracy z Ministerstwem Rodziny i Polityki Społecznej - dostępna będzie mKDR, czyli mobilna wersja Karty Dużej Rodziny - zapowiada Zagórski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.